Walki z biurwami poczatek - podzial dzialki


Cytat:

Witam przyszłego sąsiada, ja właśnie kupiłem działkę w Zabierzowie.



Witam i ja :)

Cytat:

Niestety:
A) słyszałem, że gminy poskładały plany, czekają na ich zatwierdzenie
i traktują to jako dobry pretekst do nic-nierobienia. W szczególności
nie wydają decyzji WZiZT !!!



Nie no bez jaj! Przeciez chyba maja obowiazek wydac WZiZT!

Cytat:B) przed zakupem działki chciałem się czegokolwiek o tej działce
dowiedzieć w gminie Zabierzów i tam mnie spławiono pod w.w. pretekstem.
Miły pan powiedział, że "nic mi nie powie, nawet nieoficjalnie, bo nie
ma PZP".



Ja z tym urzedem od czasu do czasu walcze w roznych sprawach i tam
poprostu tak jest... :/

Cytat:

Zapewne miała na myśli jakiegoś swojego znajomego.



Tak tez sobie wlasnie pomyslalem.

Cytat:

A swoją drogą i bardziej poważnie, to słyszałem, że dla północnej
części gminy plan już jest zatwierdzony, a dla południowej jeszcze
nie, bo ktoś w Kleszczowie chciałby mieć działajność uciążliwą,
czemu się sąsiedzi sprzeciwili i teraz sądy to rozpatrują.
To takie plotki.



Akurat jestem wlasnie w tej polnocnej czesci - Balice :/

pozdrawiam

 

Dofinansowanie przydomowych oczyszczalni ścieków (PYTANIE)

Cytat:Czy istnieje dofinansowanie przydomochych oczyszczalni ścieków?? Chodzi mi
o to że bylem w Urzedzie Gminy i mi powiedzieli że teren gdzie chce
zalożyć swoja oczyszczalnie maja w projekcie zkanalizowania i wobec tego
nie dostane dofinansowania ( będą budowac za 3 lata kanalizacje ale znając
nasze urzędy to pewnie się przedluży).Wobec tego czy istnieje mozliwośc
dofinansowania z innego żródla ??



Dowiedz się czy to się opłaca. Moja gmina od czasu budowy kanalizacji
"walczy" z przydomowymi oczyszczalniami poprzez:
a) niską cenę odbioru ścieków a wysoką cenę wody
b) podwyższenie do 5000 zł na 5 lat opłaty za przydomową oczyszczalnię.

Załączniki do wniosku o wydanie decyzji o war. zabudowy

Cytat:U mnie był (co kraj to obyczaj) a tak po za tym co mojego sąsiada może
obchodzić jakiej wielkości dom mogę postawić i na jakich warunkach?
Powinna
mu wystarczyć wiedza że jest to działka budowlana, rolnicza itp. i nic
więcej... w mojej gminie nic więcej sie nie dowiesz o działce sąsiada!!!



Możliwe, ale pewnie dowisz sięw sądzie.
Mnie by obchodziło i wielu obchodzi. Ma to wpływ na cenę posesji sasiadów.
Zresztą urząd informuje o decyzjach sąsiadów (warunki nie są decyzją a
odpisem z uchwały MPZP). Wielu walczy z przesłanianiem i zacienianiem przez
sąsiadów. Zwracam uwagę na różnice w Dz.U.nr.75 i aktualizacji Nr.109.

Pozdr, Mariusz, 2M

Pozwolenie na wychodek ?

Cytat:



Cytat:Pozdrawiam grupowiczow !

Jestem szczesliwym posiadaczem dzialki rekreacyjnej i tak sobie mysle zeby
cos na niej postawic (domek- altanke ma sie rozumiec).
Ide wiec do urzedu gminy i sie pytam co moge postawic bez planow a oni mi
mowia ze plany sa potrzebne nawet na wychodek !!!! - co do diabla mam brac
architekta ??? czy moze oni chca w lape albo co ......

Pomozcie dobrzy ludzie (jakies przepisy moze ktos pamieta czy jak .. albo
wogole gdzie mam uderzac zeby sie czegos dowiedziec. .. bo spanie w
namiocie
juz mi sie znudzilo.

Z gory dziekuje
Grzegorz Chojnacki



Przeczytaj uważnie (nie ma tego bardzo dużo):

http://www.ibud.pl/cat/akty

I z solidną podstawą prawną idź walczyć z bezdusznością urzędników ;-)

Pozdrawiam
Paweł

 

No to zaczelo sie... (dotyczy pomyslu budowania)

Poszedlem o wlasciwego urzedu dowiedziec sie, czy dzialka rolna
ktora sobie znalazlem, ma kiedys szanse zostac dz. budowlana.
Myslalem, ze dowiem sie od razu... (puk, puk, puk sie w glowke...)
Okazuje sie, ze decyzja jest sformalizowana i jej wydanie trwa
1 miesiac. Poza tym oczekiwanie na (tylko) aktualizacje planu
zagospodarowania przestrzennego tej gminy trwa od 11 miesiecy
do 1,5 roku ! ...oslabilo mnie...
Mam pytanie do grupowiczow - jakie moga byc w przyszlosci
(hipotetyczne) powody odmowy przekwalifikowania dzialki na
budowlana ? Czy ktos z Was juz przez cos takiego "przechodzil" ?
Zastanawiam sie czy kupic ta dzialke od wlasciciela w cenie
dzialki rolnej (rekreacyjnej czy innej takiej tam...) W CIEMNO - nie
wiedzac czy bede mogl budowac i ... WALCZYC w przyszlosci
o przekwalifikowanie ??!!
Kurteczka ! , nie wiem co robic - podobam i sie terenik, ale chce na
nim kiedys cos wybudowac ! Swoja droga mam na razie czas, poniewaz
nie bede budowac przez najblizsze (conajmniej) 4 lata - kupic i czekac ?!!

Niecierpliwie czekam na Wasze rady, doswiadczenia i pomysly !
Odpowiedzi prosze na liste.
Z gory serdecznie dziekuje !!!

MIK

PRZEJMOWANIE POCIĄGÓW POSPIESZNY CH PRZEZ PKP IC - pytania i wyja

Cytat:racja, ale przecie jadąc z drugiego końca Polski nie będę kupował
17 biletów mając jeszcze toboły - dlatego WKD i SKM  MUSI honorować
bilety na pociąg osobowy PR lub wyższy
a wewnątrz sieci to sobie mogą sprzedawać nawet bilety na kolory
siedzeń ;)



Widzisz, SKM i WKD pelnia role komunikacji miejskiej, jeszcze kilkanascie lat
temu, moglbym je porownac do kolei dojazdowych ale w takim ksztalcie jak kiedys
to juz ich nie ma:( aby SKM i WKD honorowaly bilety PR lub IC musialyby byc
polaczone systemem rozliczen... zreszta w SKM bardzo ciezko by bylo
wyegzekwowac od PRki oplate za przewoz ludka... zauwaz, ze organizatorem i
glownym zamawiajacym przewozow regionalnych sa urzedy marszalkowskie, a
przewozow aglomeracyjnych tylko zainteresowane gminy/powiaty... jezeli wszystko
byloby ujete u jednego organizatora wtedy mozemy o tym pomyslec... dla mnie
osobiscie lepsza alternatywa by bylo podpisanie umowy, na mocy ktorej
korzystajac z biletu turystycznego moznaby jezdzic SKM, WKD, tramwajami i
autobusami w calym kraju (tak jak na SWT w Niemczech)... ale do tego musialby w
naszym kraju jakis optymalny system rozliczen (oczywiscie na hurra polowa
dygnitarzy krzyknie ze sie nie da - a reszta bedzie miala kompletnie rozne
zdania)... Popatrz na to z tej strony - gdyby SKM i WKD nie nalezaly nigdy do
PKP, tez bysmy walczyli o wspolne bilety??? I zapytam sie na zakonczenie - czy
jadac z Bydgoszczy do Lublina, tez bedziesz sie domagal honorowania biletu PR w
komunikacji miejskiej???

pozdrawiam
[burza - pogoda, ktora zawsze motywuje do pracy, szczegolnie w lato:]

RegiPlus w Nowym rozkladzie


Cytat:



Wadowic, Ket i Koz tupna nogami i moze go przywroca bo to w sumie dzieki nim
na tej lini i jeszcze jest tyle pociagow.

To istotna informacja dla samorządów. Oni jeszcze nie wiedzą co będzie w
nowym rozkładzie jazdy. Warto to im podrzucić. Szczególnie powinni o to
walczyć w Kętach i Andrychowie. Wychodzi na to, że Urząd Marszałkowski
Województwa Małopolskiego w Krakowie znowu chce ich wykiwać. Chodzi o sprawę
szynobusów. Najpierw kazali im dać kasę, a jak gminy ją zebrały to szynobusy
gdzieś wsiąkły.

RegiPlus w Nowym rozkladzie

Cytat:

To istotna informacja dla samorządów. Oni jeszcze nie wiedzą co będzie w
nowym rozkładzie jazdy. Warto to im podrzucić. Szczególnie powinni o to
walczyć w Kętach i Andrychowie. Wychodzi na to, że Urząd Marszałkowski
Województwa Małopolskiego w Krakowie znowu chce ich wykiwać. Chodzi o sprawę
szynobusów. Najpierw kazali im dać kasę, a jak gminy ją zebrały to szynobusy
gdzieś wsiąkły.



 Bosh ... znowu trza tym pierdzistolkom podsunac cos pod zeby sie ruszyli .
Wojtowi Koz to nie trzeba nawet podsuwac bo i tak nic nie zwobi zreszta jak
prezydent Bielska [powie ze kolej jest niepotrzebna ze leprze sa autobusy]. Tak
wogole to Pawel daj Twoj nr tel . bo ni wcielo zawem z komorka .

Radek

biurestwo, rece opadaja :(

Wyslalem do US oswiadczenie o skorzystaniu z ulgi meldunkowej.

US szybko i sprawnie przysyla mi kwit wzywajacy do przedstawienia aktu
notarialnego i zaswiadczenia o okresie zameldowania.

Notariusze zdaje sie wysylaja im odpis aktu...

List o zaswiadczenie o okresie zameldowania wyslany bezposrednio do USC
kosztowalby tyle samo...

Ale nie, trzeba:
1. zagotowac czlowieka,
2. zmusic go do przekopania polowy strychu,
3. cieszyc sie, ze notariusz jest czlowiek i wyda odpis aktu wspolnemu
znajomemu,
4. ustalic, ze po zaswiadczenie nie trzeba jechac 500 km, bo moze je wydac
"aktualna" gmina,
5. pojechac do gminiy zeby kwit odebrac ("zamowic" udalo, sie przez
telefon )
6. ustalic z mila pania w US, ze trzydniowy (!) termin to jednak przesada
7. zaniesc w zebach do urzedu rzeczy, ktore albo maja, albo mogli by miec
bez zmniejszania PKB

Jak walczyc z taka glupota? Sprawdzenie prawdziwosci oswiadczenia bez
komplikowania zycia zajelo by urzedowi tyle samo czasu i pieniedzy. Nawet
mniej, bo nie musial bym do nich dzwonic. Moglbym zamiast wisiec na
telefonie i odwiedzac urzedy zarabiac pieniadze i placic podatki :/

sz.

Off-topic: Czy dziala u was www.kolej.pl ?

Stanislaw popelnil byl nastepujacy tekst:
:Pakiety z Krakowa-NASK do Krakowa-TPSA ida przz Poznan-TPSA
:i tam gina.
: Panie, Panowie!
: Mamy w Polsce DWA INTERNETY!

No i slusznie, od dawna obiecywano INTERNET-II ;-)

: Jestesmy lepsi niz reszta swiata, ktora ma jeden Internet! Niech zyje
: konkurencja! I niech mi nikt nie mowi, ze ta brudna rozgrywka to drobna
: "rekonfiguracja routerow". Ta wojna monopolistow szkieletowych, ktora od
: paru dni jest juz otwartym konfliktem, nadaje sie do Urzedu Ochrony
: Konkurencji i Konsumenta. Zamierzam cos na ten temat popelnic w dodatku
: komputerowym "Zycia".

Mysle ze demonizujesz, nie pierwszy raz dzieja sie takie chece.
W Polsce wiele balaganiarstwa i niekompetencji probuje sie
wyjasnic za pomoca spiskowej teorii dziejow.
Podobnie sprawa tyczy sie tez pewnie naszej kolei
(aczkolwiek niektore pociagniecia z czerwca tego roku faktycznie
wygladaly jak zaplanowany sabotaz, ciesze sie ze gminy
walcza z tym).

: Pozdrawiam,

MC

Halinów w Warszawie - ZAPŁACICIE???

Cytat:he,he, ale ten nowy chodnik to nie będzie w "mieście" Halinów, tylko we
wsi
Hipolitów. To jest właśnie ta inwestycja ze środków UE. Cmentarzem narazie
się nie martwię, bo się jeszcze nie wybieram ;)



Ty może nie. Ale widziałem w mieście wiele starszych osób.

Hipolitów, Halinów, Desno, Chobot, Mrowiska, Koniki, ... chcecie
przyłączyć/nie przyłączyć
sam Halinów czy całą gminę? Nie wiem czemu ale od momentu kiedy Halinów
dostał prawa miejskie
to strasznie zwiażnieliście i sie mocno alienujecie.

Jak dla mnie to do Urzędu Skarbowego czy innego urzędu możecie jeździć i do
Siedlec.
Mieliście takiego, nie pamiętam jak się on nazywał, ale jego własny biznes
kazał
mu walczyć o przyłączenie Halinowa jako gminy do Mińska Mazowieckiego.
Oczywiście wiekszość ma pracę w Warszawie i załatwienie pewnych spraw
w Mińsku Maz to wyprawa na cały dzień.

A mówiąc jeszcze ogólniej, to jak przyjdzie czas to głosowanie za/przeciw
to nas - mieszkańców Warszawy nikt nie będzie się pytał
czy jesteśmy za czy przeciw. Najpierw sami oceńcie jakie jest Wasze zdanie.

Jak to jest z tymi wezwaniami do WKU ?


Cytat:podobno jest jakis przepis odnosnie obowiazku informowania
o wszystkim



Jest, owszem, ale przecież uczelnia sama powiadamia WKU o fakcie bycia
studentem lub skreślenia z listy.
W przypadku przemeldowania się Urząd Gminy załatwia tę sprawę.

Cytat:mi sie udalo - trafilem akurat na "amnestie" po studiach i jestem
rezerwista
:)



Ja tam w ogóle jestem E, mam armię w nosie i nie poczuwam się chętny do
obrony kraju.
;-)
No, przynajmniej tego kraju.  Za Szwajcarię, Niemcy czy Izrael to pewnie
bym walczył.

zus

[ciach wszystko co nie potrzebne]

Cytat:Ja też nie bazuję na poradach pracowników ZUS. Może się zdziwisz, ale...
mam
własną firmę i opiekuję się kompami i programami w 3 urzędach gminy,
przychodniach i firmach :-)



Wcale się nie dziwię, bo prowadzę analogiczną działalność + sieci i
zintegowane systemy informatyczne + sprzedaż detaliczna i hurtowa sprzętu
komputerowego + Fisk + ...

Cytat:Z płatnikiem walczę od pierwszej wersji, a w niektórych firmach muszę
osobiście wysyłać deklaracje, bo panie urzędniczki boją się komputerów.



Nie wysyłam za "urzędniczki"...
Prowadzę kompleksowe szkolenia, po których następuje weryfikacja wiedzy
"urzędniczek" i _muszą_ umieć pracować...
Za to mi płacą... :-)

A swoją drogą, nie ważna jest metoda instalacji, byle efekt był poprawny i
zgodny z oczekiwaniami...

Podział działki - post. administracyjne

Cytat:

| Czy "protokól badania KW" stanowi "dokument stwierdzający tytuł prawny
do
| nieruchomosci" wymagany rozporzadzeniem w sprawie trybu dokonywania
podziałow??
| Dodam ze protokól podpisany przez geodete, bez pieczeci sadu.
      Rumienię się ze wstydu za moją odpowiedź na postawiony problem,
jak też i autora tego pytania. Wyszło bowiem na jaw, że żaden z nas
nie zadał sobie trudu bliższego zapoznania się z treścią instrukcji
G-5. W tejże instrukcji paragraf 108 ust. 1 ma brzmienie - cytuję:
   " DOKUMENTAMI (podkreślenie moje) określającymi stany prawne
nieruchomości są w szczególności:
1) wyciągi i wypisy z ksiąg wieczystych
2)PROTOKÓŁY BADANIA KSIĄG WIECZYSTYCH ( podkreślenie moje)
............ itd"



Też tak uważałem i wiele ościennych gmin w rejonie słupskim nadal honoruje
aktulny protokół badania KW. Ale ... Koleżanka pełniąca funkcję geodety
gminnego w jednym z urzędów tak zaciekle walczyła z geodetami, że
wywalczyła, iż Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Słupsku uznało: "Badanie
Księgi Wieczystej sporządzone przez geodetę w żadnym wypadku nie może zostać
uznane za dokument stwierdzający tytuł prawny do nieruchomości, a najwyżej
za oświadczenie wiedzy podpisanego tam geodety". W związku z tym jedynym
dokumentem stwierdzającym stan prawny nieruchomości jest odpis z KW wydany
przez Sąd (GA-14/160/2003)

Pani w urzędzie ... i rejestracja na auto

Cytat:Noż jak to jest - wiem, że jest ustawa, iż angielskich nazw nie można
używac
na rejestracji. Z czystej ciekawości poszedłem do Urzędu Gminy swojej wsi
i
pytam się: czy można zarejestrować nazwę "GONZO" Pani: niezgodne z ustawą.
Poszedłem do sąsiedniego miasteczka: -jeśli Pan się upiera to proszę
bardzo
!!!

Pytanie: jak przekonać moją Panią urzędniczynę, że jak chcę to musze mieć
??? i nawet bardzo chcę za to zapłacić ???



Facet walcz jak lew o ta rejestracje! Trzy sposoby przeprowadzenia tej
sprawy:
1. Mysle ze mozesz umotywowac ta decyzje tym, ze od wielu lat jestes tak
   nazywany w calej rodzinie, szkole, pracy, internecie - wybierz co chcesz
i
   najlepiej zrobic to na pismie. Dostaniesz odpowiedz odmowna, piszesz
   odwolanie do wyzszej instancji, czyli powiatu, a tu zgode otrzymasz
   bezproblemu. Jak nie to pozostani ci jeszcze wojewodztwo, ale nie sadze.
2. Zarejestruj spolke cywilna z kolega, kolezanka o nazwie GONZO Sc
    Z wpisem do ewidencji idziesz do WK i tablice z Twoja nazwa musza
    Ci dac - samochod bedzie sluzyl do identyfikacji Ciebie z Twoja firma
    glownie do celow reklamowych. Po zalatwieniu sprawy zawieszasz lub
    likwidujesz firme.
3. patrz punkt 1 + czekolada, bombonierka, koniak, koperte niepusta
   do wyboru
Jak wywalczysz to nawet naklejka grupowa Ci nie bedzie potrzebna
Z daleka bedziesz identyfikowany jako grupowicz.

Powodzenia i trzymam kciuki!

BoBs
Ford Mondeo

Uszkodzenie samochodu - a urzedasy

Witam Szanownych Grupowiczow!
Mam problemik ze swoimi urzedaskami
Opisujac w skrocie sytuacje:
Jadac nie swoim samochodem uszkodzilem go na niezabezpieczonej studzience.
Wezwalem Policje, spisano notatke, zrobilem zdjecia uszkodzenia samochodu,

drogi (nie ubezpieczonej), w tym wypadku byla to droga gminna, a wiec do
Urzedu Gminy. Po kilku bzdurnych odwolaniach (trwa to juz ponad miesiac)
Urzad w ostatnim pismie (braklo mu argumentow) stwierdzil: "W swietle
obowiazujacych przepisow nie jest Pan strona w postepowaniu dotyczacym
uszkodzenia przedmiotowego samochodu"
Jak to nie jestem strona!
Przeciez to ja uszkodzilem pojazd! Gdybym to ja byl wlascicielem pojazdu
naprawilbym uszkodzenie z ubezpieczenia AC, a pozniej niech sie
ubezpieczyciel martwi jak od nich sciagnac (albo nie bedzie mu sie chcialo i
ja strace znizke)
Prosze o porade jak z tymi sk..$%^&*... walczyc. Co odpowiedziec na ich
ostatni argument (czy rzeczywiscie nie jestem strona), czy podac ich od razu
do sadu (sprawa cywilna)
:-(

zalamany Pablo

PS
Wyslalem na pl.soc.prawo, ale tam echo,
moze wy macie jakies doswiadczenia...

v^v^v^v^v^v^v^v^v^v^v^v^v^v^v^v^

Cytat:| Wladza ciagle chce naszego dobra.



A my mamy go juz tak niewiele..<<

Opona i felga uszkodzona na studience- walczyć czy nie?

mają inne wydatki bo Zarząd Dróg Powiatowych, czy Gminnych jest jednostką samorządową. Sami muszą załatwić sobie pieniądze z gminy lub powiatu,a te znowu mają pieniądze w zasadzie tylko z podatków gruntowych i jakies inne male wpływy. To sie nie ma co dziwić że są to drogi o najniższym standardzie. A co do odszkodowania to zgłaszasz sie do Urzędu Miasta - Wydział Utrzymania Dróg lub do Zarządu Dróg Powiatowych jeśli ulica leży w ciągu drogi powiatowej. Musisz miec notatke służbową z milicji zdjęcia i napisać pismo że zwrcasz się o odszkodowanie z tytułu OC za uszkodzony samochód. Oni to odsyłaja do swojego ubezpieczyciela z własną notatką,ale jak masz zdjęcie to nie maja już czym sie zasłonic i ubezpieczyciel w ciągu 2-3 tygodni się z Tobą konatktuje i przelewa pieniądze na konto. Oczywiście w tym piśmie muszą być wszystkie Twoje dane kontaktowe i dane pojazdu,oraz opis zdarzenia.
Wiem o tym bo sam pracuje w Zarządzie Dróg Wojewódzkich i nie jedno miałem takie zdarzenie.
mam nadzieje ze teraz wszystko jasne.
walcz o swoje bo zarządce drogi to nic nie kosztuje,a pare grosze możesz dostac
pozdro

Wieści z sesji rad wieluńskich

Cytat:No bo faktycznie co chciał przez to osiągnąć pan Przewodniczący? Przychylność wyborców, bo zaoszczędził by im wydatku rzędu kilkunastu złotych w skali roku, a uszczupliłby kasę miasta o ładne kilkadziesiąt tysięcy złotych. Widzimy jasno o co walczy pan Okrasa, na pewno nie o dobro gminy i miasta.


A może Pan Okrasa wolałby żeby te kilkadziesiąt tysięcy złotych zostało w kieszeniach podatników, mieszkańców tego miasta? Niby to kilka czy kilkanaście złotych na osobę, ale jednak - to dodatkowa bułka czy chleb, może wizyta u fryzjera. Pieniądze które wydane byłyby w wieluńskich sklepach, punktach usługowych. Może po prostu Pan Paweł Okrasa uważa że ludzie lepiej będą wiedzieli co zrobić tymi pieniędzmi niż miejscy urzędniczy czy radni.
Poza tym dla Pana Majchra nie powinno to robić specjalnej różnicy - w końcu dla niego pojęcia bilansowania wydatków dochodami nie istnieje - budżet gminy jest zadłużany co roku o coraz większe kwoty więc nie za bardzo rozumiem w czym teraz ma problem. Jeśli zaś jednak potrzebuje więcej pieniędzy to może z powodzeniem poszukać ich w Urzędzie Miejskim. Wystarczy zlikwidować np 50% stanowisk które utworzył w czasie kiedy jest Burmistrzem. Skoro Urząd doskonale funkcjonował przed utworzeniem tych stanowisk to z pewnością da sobie radę po ich likwidacji.

Nie znam dokładnie sprawy zalewu, ale jeśli chodzi o schronisko dla psów to o ile pamiętam to pan v-ce Burmistrz Kaja wprowadził w błąd Radnych co do lokalizacji twierdząc, że nie ma żadnych przeszkód aby umieścić tam schronisko...

Dojazd do posesji

Jeżeli istnieje droga gminna to musisz walczyć z Urzędem Gminy. Oni są od tego aby umożliwić Ci korzystanie z drogi będącej w ich władaniu. Jakiekolwiek "przepychanki" pomiędzy Wójtem i Nadleśniczym nie powinny Cię obchodzić. Zagroź UG sprawą sądową w ostateczności.
Nawiasem mówiąc Wójt nie musi prosić o żadną zgodę Nadleśniczego jeśli usuwa drzewa z drogi gminnej. W tej sprawie Wójt musi złożyć wniosek o wydanie zezwolenia na wycięcie drzew do Starostwa Powiatowego.

Likwidacja połączeń kolejowych w Sudetach!

Ale czy wszystkie podmioty regionu, a więc gminy ,powiaty, burmistrzowie, Panowie posłowie no i Urząd Marszałkowski nie mają tyle siły żeby wygrać z PKP???
Napisałem już do dwóch posłów miejscowych ale odzewu nie ma jak na razie.Co możemy my obywatele zrobić?
Pisać tysiące listów i zablokować skrzynki PKP i samorządowców?Przywiązałbym się do torów ale skoro nic po nich nie będzie już jeździć...
Najbardziej boli mnie to, że obywatele czyli my mogą być ograbiani regularnie w majestacie prawa przez kolejne monopole.Kolejne wybory i wszystko po staremu.Partie tylko wygrywają jednych przeciwko drugim a my dajemy się wciągać w ich rozgrywki( zewsząd przecieć słyszymy, że walczą dla nas i o nas)

Rzeź połączeń na Górnym Śląsku

Częstochowianie - obudźcie się! Brońmy kolei!

Może oddadzą nam zlikwidowane pociągi. Niektóre zlikwidowane pociągi wrócą na tory w lutym lub marcu - okazało się w środę, gdy radni sejmiku wojewódzkiego zaatakowali urząd marszałkowski, który finansuje przewozy regionalne.

Marszałek Bogusław Śmigielski unikał wszelkich deklaracji, ale z jego wypowiedzi można było wywnioskować, że na reaktywację szansę ma co drugie ze skasowanych połączeń. Nieoficjalnie mówi się, że na pierwszy ogień pójdzie pociąg z Wisły do Katowic, ponieważ mieszkańcy podgórskich wsi protestują najgłośniej. Bardzo aktywni są pasażerowie z pogranicza województw śląskiego i małopolskiego walczący o pociągi na linii Sędziszów - Katowice.

A Częstochowa, która straciła osiem pociągów na "wiedence", a drugie tyle przestało jeździć w weekendy? - Dobrze, że prezydent Tadeusz Wrona śle kolejne pisma, ale głos Częstochowy i okolic jest za słabo słyszalny - mówi mi osoba z kręgów marszałkowsko-kolejarskich.

Pisma prezydenta - zwłaszcza drugie - było ostre i stanowcze, ale gdzie są samorządowcy z innych gmin i powiatów? To, że sami być może nie jeżdżą pociągami, nie oznacza, że nie robią tego ich mieszkańcy. A oni nie ślą maili do marszałka województwa, nie wstępują do Obywatelskiego Komitetu Obrony Kolei na Śląsku i w Małopolsce (www.kolej.wikidot.com - tam też przydatne adresy poczty internetowej)...

Częstochowianie - obudźcie się! Brońmy kolei!

Źródło: Gazeta Wyborcza

Rzeź połączeń na Górnym Śląsku

Może oddadzą nam zlikwidowane pociągi. Niektóre zlikwidowane pociągi wrócą na tory w lutym lub marcu - okazało się w środę, gdy radni sejmiku wojewódzkiego zaatakowali urząd marszałkowski, który finansuje przewozy regionalne.

Marszałek Bogusław Śmigielski unikał wszelkich deklaracji, ale z jego wypowiedzi można było wywnioskować, że na reaktywację szansę ma co drugie ze skasowanych połączeń. Nieoficjalnie mówi się, że na pierwszy ogień pójdzie pociąg z Wisły do Katowic, ponieważ mieszkańcy podgórskich wsi protestują najgłośniej. Bardzo aktywni są pasażerowie z pogranicza województw śląskiego i małopolskiego walczący o pociągi na linii Sędziszów - Katowice.

A Częstochowa, która straciła osiem pociągów na "wiedence", a drugie tyle przestało jeździć w weekendy? - Dobrze, że prezydent Tadeusz Wrona śle kolejne pisma, ale głos Częstochowy i okolic jest za słabo słyszalny - mówi mi osoba z kręgów marszałkowsko-kolejarskich.

Pisma prezydenta - zwłaszcza drugie - było ostre i stanowcze, ale gdzie są samorządowcy z innych gmin i powiatów? To, że sami być może nie jeżdżą pociągami, nie oznacza, że nie robią tego ich mieszkańcy. A oni nie ślą maili do marszałka województwa, nie wstępują do Obywatelskiego Komitetu Obrony Kolei na Śląsku i w Małopolsce (www.kolej.wikidot.com - tam też przydatne adresy poczty internetowej)...

Częstochowianie - obudźcie się! Brońmy kolei!

Źródło: Gazeta Wyborcza

Podhale też walczy!

Drodzy Miłośnicy Przyrody,

zapewne los Podhala, krainy tak malowniczej i niepowtarzalnej, nie jest
Wam obojętny. Dlatego apeluje do Was o pomoc i szybką interwencję!

Wójt i radni gminy Kościelisko nas oszukują i traktują z pogardą, jakbyśmy
byli ciemnotą, która nie ma żadnych praw. Chcą zniszczyć przyrodę i
krajobraz na Podhalu oraz naszą i naszych dzieci przyszłość budując
niepotrzebne drogi i wyciągi narciarskie. Wszystko ma być finansowane z
unijnych funduszy, w celu realizowania wybujałych ambicji urzędu gminy i
lokalnych baronów finansowych, którzy chcą inwestować za wszelką cenę.
Nikt się nie liczy z wolą i interesem mieszkańców.

Liczymy na odzew wszystkich ludzi, którzy sprzeciwiają się bezmyślnej
dewastacji Podhala i Tatr za cenę chwilowego zysku materialnego!

Zgłoście Wasz protest bezpośrednio do władz gminy lub poprzyjcie Społeczny
Komitet Protestacyjny w gminie Kościelisko! Proszę Was również o
rozpowszechnienie mojego maila i nagłośnienia tej sprawy! Każda pomoc jest
dla nas ważna i mile widziana!
Więcej informacji na stronie: http://www.buntwdzianiszu.neostrada.pl

Wspomnienia po LOSie 2008

Hmm... Żeby nie było, wyjaśnię swoją sytuację.

Po wielu, wielu, wielu, ..., próbach, udało mi się dotrzeć ze statutem do Rady Gminy. Teraz będą komisje, które będą rozpatrywały statut, a na samym końcu będzie sesja Rady Gminy która przyjmie, bądź odrzuci statut.
Ja będę musiał być na wszystkich komisjach, samej sesji, a ponadto spotkać się z Przewodniczącym Rady Gminy, Wójtową i Sekretarz. Dlaczego? - bo już słyszałem są wątpliwości co do wprowadzenia szkół ponadgimnazjalnych. A muszę to przepchnąć. Będę walczył aż wywalczę.
Także no... to jest dla mnie priorytetem.
23 marca jest sesja na której to się rozstrzygnie i tego samego dnia jest sesja Młodzieżowej Rady, na której rozpoczniemy wybory.

Teraz: szkoły nie mogę zarywać. Ewentualnie 2 ostatnie lekcje czasem, jeśli np autobus czy coś bym miał wcześniej, bo urzędy do 15.00
Pod koniec marca (pon-środa), muszę się zorientować, mam w szkole rekolekcje - wygląda to tak, że przychodzimy do szkoły na 3 czy 4 pierwsze lekcje, potem [teoretycznie] idziemy do kościoła, aczkolwiek nikt tego nie sprawdza
Tak więc masz mniej więcej mój harmonogram.

Czerniejewo - co tam u was ciągle za awantury?

Cytat:

Cytat:Ciągle słyszę że Czerniejewo dosłownie walczy z Żydowem, Czeluścinem i innymi miejscowościami. Walczy na kije, kamienie i pięści.....



Tak mamy dwa najgrozniejsze gangi w kraju i caly czas tocza sie walki na ulicach, wogole nie mozna wyjsc z domu bo cie pobija.

Nie wiem skad macie takie informacje. No własnie - to pytanie do SXmana - on to napisał to pewnie napisze skąd ma takie rewelacje. Rozumiem, że twierdzisz, że nie ma konfliktów na linii Czerniejewo - Żydowo, Czerniejewo - Czeluścin?
Mikołaj - napisz też może coś o tych konfliktach w Radzie Gminy i samym urzędzie. jesteś z Czerniejewa to pwenie coś do ciebie dociera dlaczego są cały czas takie kłótnie i awantury...

[Październik 2008] Licytacja działek budowlanych

Około 1,5 miliona złotych netto uzyskała Gmina Miasto Brzeg dzięki licytacji działek budowlanych w okolicy ulic Poznańskiej i Brzechwy w Brzegu. Licytacja odbyła się 27 października br. w magistracie. Pod młotek poszło 16 działek (od 7 do 11 arów każda). Walczyło o nie 21 osób. Niektórzy brali udział w kilku licytacjach. Sprzedano 14 działek, 2 nie znalazły nabywców (zostaną ponownie wystawione do licytacji). Najdroższą działkę sprzedano za 145 tys. zł netto, a najtańszą – za 58 tys. zł netto.
Na przyszły rok miasto planuje sprzedaż 20 działek przy ulicach Słonecznej i Wrocławskiej.
Sławomir Mordka
Rzecznik prasowy Urzędu Miasta w Brzegu

Uwaga na PPHU PROWIDENT

Takie są prawdziwe dany tej firmy uzyskane ze strony GUS www.stat.gov.pl/regon/
Wyszukiwanie (stan danych na dzień: 2009-03-31)
Numer identyfikacyjny REGON 570256577
Nazwa "PRINTEX-POLAND", TADEUSZ FASZCZEWSKI
Nazwisko FASZCZEWSKI
Imię / imiona TADEUSZ CZESŁAW
Adres siedziby:
Województwo ZACHODNIOPOMORSKIE
Powiat WAŁECKI
Gmina WAŁCZ
Ulica, miejscowość UL. 1 MAJA 71, WAŁCZ
Poczta 78-600 WAŁCZ
Pozostałe (udostępnione) dane:
Kod i nazwa podstawowej formy prawnej 9 - OSOBA FIZYCZNA PROWADZĄCA
DZIAŁALNOŚĆ GOSPODARCZĄ
Kod i nazwa szczególnej formy prawnej 99 - BEZ SZCZEGÓLNEJ FORMY PRAWNEJ
Kod i nazwa formy własności 214 - WŁASNOŚĆ KRAJOWYCH OSÓB FIZYCZNYCH
Kod i nazwa przeważającego rodzaju działalności wg PKD 2004 * 5247Z -
SPRZEDAŻ DETALICZNA KSIĄŻEK, GAZET I ARTYKUŁÓW PIŚMIENNYCH
Data powstania podmiotu 1996-06-01
Data rozpoczęcia działalności 1996-06-01
Organ rejestrowy / ewidencyjny BURMISTRZ MIASTA WAŁCZ
Nazwa rejestru / ewidencji EWIDENCJA DZIAŁALNOŚCI GOSPODARCZEJ
Numer nadany przez organ rejestrowy / ewidencyjny 3582/96

WIELKI ADMINISTRATOR mondrala nie możesz takich danych podawac na forum.A jak już podajecie to podajcie chociaż prawdziwe żeczy.Wiadomości z GUS są nie prawdziwe to jest kpina zadzwońcie sobie do urzędu w koszalinie tam gdzie wydają numery REGON i zapytajcie o zakres działalności i głównym zakresem jest wykonywanie prac chałupniczych.
TE WASZE WIADOMOŚCI TO PORAŻKA.

Jak odzyskać pieniądze za uszkodzone koło ?

No i Panowie i Panie jest czesciowy sukces.....

Odzyskalem czesc kasy, zamiast 1159 zl. Warta (ubespieczyciel Gminy Konstancin) wyplacila mi 759zl. teraz tylko musze ustalic czemu tylko tyle wyplacili....

No ale sukces czesciowy juz mamy.... tylko trzeba bylo kilka miesiecy poczekac....

EDIT :

i wszystko jasne...

Decyzja WARTY pozostala czasc ma mi wyplacic Urzad Gminy Wilanow. Wiec teraz do nich ma uderzac.... Walczymy dalej....

Z miłości do mieszkańców?

Słuchaj Gościu.Osłabiasz mnie prze północą!!!!
Ty chyba mieszkasz za blisko urzędu Gminy, bo Ciebie on oślepił!!!!!!
Albo mam wrażenie że jesteś jednym z urzędasów i walczysz dla siebie o podwyżkę???
Jeżeli potrafią na głębokiej prowincji wybudować Halę to dlaczego u nas biedaczysko Wójcina nie potrafi.?????
Widocznie nie umie!!!!!!
Nie chce!!!!!!
Po prostu jest mu to obojętne!!!!!!!!!
Jak nie umie niech się przyzna.Na spotkaniach przed wyborami zapewniał że w 4 lata Hala będzie jak malowana!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! . I co ty na to.????
To są jego słowa nie moje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Gmerek przy tym był zapytaj jego on jest Radnym a nie mnie pytasz o miejsce i moc sprawczą!!!
Kolorowych snów z Halą w tle.

SESJA W SPRAWIE ODWOŁANIA PRZEWODNICZĄCEJ T. BARTOL

W najbliższy poniedziałek, 18 maja, o godz. 11.00 w sali sesyjnej rozpocznie się nadzwyczajna sesja Rady Gminy Rokietnica, której jedynym punktem będzie odwołanie ze stanowiska Teresę Bartol, Przewodniczącą Rady Gminy Rokietnica. Wniosek w tej sprawie złożył na początku tego tygodnia Klub Radnych Rokietnickie Forum Obywatelskie.

KOMENTARZ
Zwołanie tak ważnej sesji na godzinę 11.00, gdy normalny mieszkaniec gminy jest w pracy, należy uznać za kolejny przykład świadomego działania obecnie rządzących, którzy wszelkimi sposobami usiłują uniknąć udziału publiczności podczas obrad. Od początku tej kadencji radni RFO walczą o przejrzystość działań władz lokalnych, w tym o to, by każdy mieszkaniec gminy mógł uczestniczyć w pracach Rady Gminy jako obserwator. Zwołanie posiedzenia na godziny przedpołudniowe przekonuje, że sprawa dla obecnych władz jest nader wstydliwa i za wszelką cenę chcą ukryć ją przed nami.
DLATEGO TEŻ, NA PRZEKÓR TEJ DECYZJI, ZACHĘCAMY WSZYSTKICH MIESZKAŃCÓW GMINY, KTÓRZY MOGĄ PRZYJŚĆ O GODZINIE 11 W NAJBLIŻSZY PONIEDZIAŁEK DO URZĘDU GMINY, DO UCZESTNICTWA W OBRADACH. WASZA OBECNOŚĆ BĘDZIE WAŻNYM SYGNAŁEM DLA RZĄDZĄCYCH, ŻE W DEMOKRACJI ,,NIC O NAS BEZ NAS"!

S 11 kolejne starcie

Tak naprawdę,to największe emocje na spotkaniu 14 stycznia w Urzędzie Gminy wykazała podzielona społeczność wsi Kobylniki,gdzie jedni,którzy mają S-11 500m od domu i przebierają nogami po kasę za wykupione grunty,a drudzy mając S-11 50m walczą o to,aby przy okazji tej ważnej skądinąd inwestycji nie przeginano przepisów i wybrano optymalny wariant,nie krzywdzący nikogo.
Natomiast budowniczowie drogi widzą głównie swój interes,bo będą rozliczani za efekty.Stąd dzisiaj tak niezwykle trudno o jakikolwiek kompromis.
Niestety na budowie Obwodnicy S-11 kładzie się cieniem arogancja poprzedniej większości,która rządziła Gminą Rokietnica w okresie 2002-2006,tj.kiedy odbywały się konsultacje społeczne.Na przykładzie Kobylnik również to widać, po tym,kto się cieszy z trasy i czeka na kasę, a kto ma paść ofiarą tej budowy.
Odrębnym zagadnieniem jest to,że trasę zaplanowano 10 lat temu,a szczególnie z uwagi na EURO 2012 chce się ją zbudować za wszelką cenę w zupełnie innej rzeczywistości.10 lat temu wzdłuż trasy były pola,a dzisiaj stoją piękne domy.Pozdrawiam.

REFERENDUM - jak to w końcu jest z tą gminą?

tylko ze wiekszosc zakladow, ktore powstaja nie sa lokalizowane w centrum miasta, ale na jego obrzezach, w specjalnych strefach...masz dla przykladu GSAG. Myslisz, ze ktokolwiek z poza gminy byl kiedys w Siechnicach?;) A jesli tak to zupelnie przypadkiem i nikogo nie interesuje czy bedzie tam Ratusz czy kino...Albo wez pod uwage Boscha w Mirkowie czy zaklady powstajace wzdluz trasy na Warszawe (Mirkow, Bykow)? Widziales tam jakies centra po drodze? A strefa w Jelczu? No nie bede juz pisac o Bielanach, a jak pewnie sie orientujesz Urzad Gminy znajduje sie w Kobierzycach czy jak w wyzej podanych przykladach w Dlugolece- i nikt nie szumi...Widze, ze macie jakis kompleks nizzszosci przez to, ze posaidajac prawa miejskie niczym sie nie odrozniacie od zwyklej wsi. Jedno moge CI przyznac: jednorodzinne budownictwo w Siechnicach kuleje.... nie wybudowalabym sobie tam zadnej posesji, bo jest o wiele wiecej ciekawych miejsc w naszej gminie niz Siechnice. Ale poczekajmy;) Szanowny Pan Roman juz walczy, zeby jego dzialki dobrze sie sprzedaly;)) A ma ich troche;))

Dotacje. Lista zadań

Witam.
Oczywiście inwestycje infrastrukturalne w obszarze sieci drogowej, kanalizacyjnej, wodociągowej będą stanowiły dla nas główny priorytet w procesie zgłaszania ich do dofinansowania, podobnież jak inwestycje w infrastrukturę obiektów sportowych, edukacyjnych, służących kulturze, rewitalizacji poszczególnych miejscowości itp. Są to zadania o największym ciężarze finansowym i jako takie będziemy musieli zgłaszać je do dofinansowania. W nowej perspektywie finansowej mamy dwa najważniejsze źródła finansowania tego typu inwestycji: jest to Regionalny Program Operacyjny dla Woj. Dolnośląskiego oraz Program Rozwoju Obszarów Wiejskich. Jeśli chodzi o identyfikację konkretnych zadań to nie wszystkie inwestycje Gminy będą wydatkami kwalifikowanymi w procesie ubiegania się o wsparcie- co wynika z ograniczeń ujętych w szczegółowym opisie poszczególnych Programów, oczywistą barierą jest także wysokość dostępnych środków, będziemy jednak walczyć o każdą dostępną złotówkę.

Podinspektor Grzegorz Salwa
Biuro ds. Funduszy Europejskich
Urząd Gminy Święta Katarzyna
ul. Wiosenna 7, 55-011 Siechnice
tel/fax. 0713117358
e-mail: pelnomocnik@sw-katarzyna.pl

Inwestycje unijne

Określenie ,,wspaniale" jak sądze jest nieco zgryźliwe...
Wszystkie wnioski do Regionalnego Programu Operacyjnego dla Woj.Dolnośląskiego pozytywnie przeszły ocenę formalna i mertoryczną uzyskując najwyższe noty punktowe w skali ( zresztą tak jak setki innych zgłoszonych przez JST wniosków) i zostały przedstawione do decyzji Zarządu Województwa jako potencjalne wnioski rekomendowane do dofinansownia.Zarząd podjął decyzje takie a nie inne-jak zresztą w przypadku kilkuset innych projektów.
Z pozostałych kilkunastu wniosków złożonych do innyh programów unijnych jedynie jeden dotrzymał negatywną notę pod względem oceny merytorycznej co jak sądze jest dobrą recenzją pracy urzędniczej.Uzyskane środki lub wnioski rekomendowane do dofinansownia dla których czekamy na zaproszenie do podpisania umowy przekraczją milion PLN.Sporo projektów jest aktualnie w trakcie oceny formalnej i merytorycznej.Pieniędzy nie jest dużo-czasem po kilka czy kilkanaście milionów PLN w konkursie w którym potencjalnych konkuretów jest kilkuset-samych samorządów około 170 walczących o te środki.Dzieląc ,,po równo" powinno w jednym rozdaniu przypadać czasem po-kilkanście tysięcy czy kilkadziesiąt tysięcy PLN na samorząd.
pozdr.
Podinspektor Grzegorz Salwa
Biuro ds. Funduszy Europejskich
Urząd Gminy Święta Katarzyna
ul. Wiosenna 7, 55-011 Siechnice
tel/fax.0713117358
e-mail:pelnomocnik@sw-katarzyna.pl

Odległość od lasu na terenie obszaru chronionego krajobrazu

Cytat:Moim zdaniem, zamiast walczyć z gminą (bez szans, bo ich mpzp jest podstawą, a nie rozporządzenie wojewody), powinieneś sporządzić plan zagospodarowania działki i wskazać konkretne wymagane oddalenie domu od granic lasu.



Panie Zembrowski, prosze przeczytac caly temat i dopiero pisac. Jesli gmina ma mpzp to dostajemy wypis i zapominamy o tym urzedzie. Opisalem juz gdzies na forum powody takiej sytuacji.

PZ nic nie da, gdyz musi byc wszczete postepowanie administracyjne w konkretnym przypadku. To moze wylacznie zgloszenie budowy lub o wydanie pozwolenia na budowe.

P.S.
Szczescie ze zmienil sie rzad, bo to co wymyslil poprzedni zalamaloby wiekszosc budujacych.

Norweska inwestycja

Cytat:musicie wspolnie obrac jedna strategie i walczyc z zarzadem,z urzedem miasta no i z norwegami.Jesli nic sie nie zmnieni do czerwca to was klub KS Lublinianka pozostanie tylko w waszych sercach i wspomnieniach!

jeśli mowa o tzw.:"walce" to najpierw wypadałoby wiedzieć....o co toczy się gra.
A sprawy w trójkącie inwestor-miasto-gmina żydowska są tak ukrywane,że...dziennikarze piszą od 2002r. o tym samym bo brak jakichkolwiek wiadomości.

Postarajmy się pomóc...

Mam prośbę do uczestników forum...

Dostałem taki list - cytuje:

Jestem pracownikiem Urzędu Gminy w Wałczu ( woj.zachodniopomorskie) a prywatnie rozpoczynam procedurę rejestracji grzybów a dokładnie grzybów w occie jako produktu tradycyjnego Pojezierza Wałeckiego.
Jednak przy rejestracji wniosku należy udokumentować istnienie grzybów od minimum 25 lat na naszych terenach a dokładnie na terenie gminy Wałcz, Mirosławiec, Tuczno, Człopa i Jastrowie.
I tu mamy problem ze znalezieniem wszelkiej dokumentacji potwierdzającej
występowanie grzybów na naszych terenach.
Mogą to być jakieś zapiski, dokumenty ze skupów runa leśnego, artykuły z gazet, stare zdjęcia, i inne informacje na temat grzybków.
Zwracam się z OGROMNĄ PROŚBĄ o pomoc, może w Państwa zasobie istnieją jakieś źródłowe dokumentacje o grzybach z naszych terenów.
Pozdrawiam serdecznie

Koniec cytatu.

Ja postaram się coś znaleźć - liczę też na Was

Budowa domu na działce rolnej

Z tego co wstępnie widzę niepotrzebna walczy Pan z urzędem gminy, którego rola kończy się na wydaniu wypisu i wyrysu z MPZP. Istone są tu tylko jego konkretne zapisy, a to mogę przeanalizować tylko czytając je. Niemniej widzę już wstępnie, że całość jest do załatwienia w dość krótkim czasie.

Nowe autobusy obslugujace linie nr 1

1. Rozśmieszyło mnie to stwierdzenie - szok! - szok, że pojawiły się używane Mercedesy. To i tak wciąż regres, bo parę gmin w województwie kupuje sobie nowe autobusy bez łaski.

2. Mimo wszystko optowałbym za zainwestowaniem w szynobusy - szybsze, wygodniejsze, ekologiczne, ekonomiczne. Dziś prawo umożliwa inwestowanie w ten środek transportu przez samą gminę. Gmina może nabyć szynobusy i wozić się nimi dokąd chce. Nie stać gminę na szynobusy - niech uderza do Urzędu Marszałkowskiego. Na obszarze województwa reaktywowano do życia już 5 zamkniętych połączeń, bo lokalne społeczności walczyły o swoje. (Swoją drogą: postukać się trzeba byłoby trochę w głowę - bo po jaki kit PKP na wieczorne kursy z Gryfina do Szczecina puszcza cały skład elektryczny z 5 pasażerami, skoro mógłby w zamian pojechać tańszy szynobus?)

Kto jest za odsunięciem Henryka Piłata?

Cytat:Skoro Rada nie jest w stanie wyłonić rzeczywistej wiekszości w opozycji do Burmistrza, to w takim razie zmieniam zdanie i jestem za jak najszybszym odwołaniem Pana Henryka Piłata z urzędu.



Żal ogromny, że gmina traci czas i siły na przepychanki kiedy inni walcza o pieniądze z Unii i prą do przodu. My sie cofamy, czy uda się odrobić starcony czas, o funduszach szkoda gadać.

kanalizacja w drodze


Cytat:złożyła
idiotyczny protest do gminy
Nie skontaktowała się z nami - od
razu wywaliła protest do Urzędu Wojewódzkiego.
Gmina rozkłada ręce, że nic nie może zrobić. Pozwolenie na budowę
jest
nieuprawomocne.
Czy nie ma sposobu na warchołów w tym kraju?



Zaprzyjaznij sie w gminie z osoba, ktora jest na biezaco z
projektami aktow prawnych. Cos mi sie obilo o uszy, ze niedlugo ma
byc ogloszone prawo (poprawka do rozporzadzenia), ktore ma
ograniczyc mozliwosc oprotestowania inwestycji. Nie wiem, w jakim
zakresie moze was dotyczyc - dlatego warto wejsc w bliskie kontakty
z kims w gminie, kto jest na biezaco.
Poprawka do rozporzadzenia ograniczyc protesty sasiadow, jesli
budujesz zgodnie z planem szczegolowego zagospodarowania (np.
utrzymujesz linie zabudowy, odeglosc 4 metrow od granicy, itd. - do
tej pory sasiad mogl zlozyc protest, w ktorym pisal, ze zaslonisz mu
ladny widok - i wstrzymywal budowe na pare lat).
Wiem, ze jesli gmina chce np. zrobic elektryfikacje wiekszego
kawalka ziemi - ma prawo przymusowo wejsc na budzy teren. Jak jest z
tzw. czynnikiem spolecznym - nie wiem. Wiec - sprawdz...
Drugi sposob - znalezc energicznego radnego. Niektorzy sa
prawdziwymi spolecznikami - jak poszukasz, moze znajdziesz? Ja np.
znalazlam pania, ktora walczy o cudze jak lwica. I do tego - zna
troche prawo. A radna moze miec wplyw na babe...
No i drogi pozaprawne - czy baba ma rodzine? Moze jakos naokolo da
sie na nia wplynac? Podsunac marchewke (telefon? gaz? mozliwosc
korzystnego wykupu kawalka gruntu przez gmine? nie znam realiow,
wiec sam pokombinuj).

Wspolczuje, ale walcz dzielnie - Joanna

Kupować ?

Cytat:Albo głupi albo specjalnie Cię wprowadza w błąd. ;-)
Może czeka na łapówkę ? - tak to wygląda



Być może.
Zbytnio mi nie zależy na tej ziemi , więc aż tak "napalony" nie jestem.
Mam nowe mieszkanie , fajnych sąsiadów , cichą okolice i itd i mimo że
mieszkam za miastem to bliżej niż tam gdzie bym mieszkał :)

I tak nie mam funduszy na zakup domu , a miała to byc "inwestycja" na
przyszłośc.
Ale okazało się że to co mówił właściciel ziemi (kilku działek) nie jest
prawdą a nie mam ochoty walczyć z urzędami i itd ...

Cytat:Jak będzie zgoda na budowę to będzie i bezproblemowa wycinka...



;-)

Z tego co mi urzędnik powiedział to zgody na 100% nie będzie. Być może gruba
koperta by pomogła , ale za dużo nie wiadomych.
Powiedział mi gościu że jeśli nie ma warunków do zabudowy (za mało ziemi) to
po prostu nie dostanę zgody na budowę i to wszystko.
A bez wyrębu lasu nie ma szansy na postawienie tam nawet garażu :)

Cytat:No to uprawiać ziemi też nie możesz - bo są drzewa. Zapytaj się w
gminie co trzeba zrobić aby "rekultywować" te nieużytki. Jest to



Sądzę że bez łapówki nic się nie zdziała. Ale to gra nie warta według mnie
tego. Za dużo kasy by poszło na wyrąb lasu (i to naprawde duuuuuużo drzew) i
zrobienie z tej ziemi normalnej "ziemi".
To zwiększyło by napewno dużo koszt tej dzialki ...

No cóż az tak napalony nie jestem. Kumpel obok kupił działkę i tych
problemów nie ma (brak lasów) więc po co mam sobie robić problemy ?

problemy z sasiadem - potrzebna pomoc prawnika

Cytat:Mowisz o duzych przekretach i ludkach nieporadnych....



Nadzor powiatowy, wojewodzki i centralny
to kawalek drogi i pewnie na tym sie nie konczy...
tak ze z nieporadnoscia chyba przesada ;-)
A przekret to nieposledni, ale tez nie wyjatkowy -
ot chocby lustrzana sprawa w Kazimierzu Dolnym,
ktora jakis czas temu pokazywala TV... tam tez jedna kondygnacja wiecej
nie zrobila roznicy, bo zwykle jak juz sie ktos decyduje na taki numer,
to wtedy kiedy ma gwarancje ze da sie to wybronic ;-)

Cytat:Nawet zmiana polozenia okna moze byc w pewnych okolicznosciach istotnym
odstepstwem. A o takiej prostej sprawie jak naruszenie czyjegos interesu
to
nie wspomne.



Klient budowal sasiedni dom, biorac pod uwage wskazania wzizt i wyszly mu
okna dachowe na sciane sasiada (zabudowa zwarta)

Cytat:Zawsze idzie znalesc haka - a urzednicy w roznych gminach to maja taka
swiadomosc przepisow jak hostessa o produkcie przed ktorym stoi ;))



Chyba, ze sprawa ich osobiscie dotyka (udzial w projektowaniu, co jest
ostatnio nagminne)

Cytat:Choc tak zle z przestrzeganiem prawa nie jest a ostanio to nawet lepiej
(strach przedwyborczy?) i przekrety nie przechodza - nic tylko walczyc o
swoje
- przewalone to jest jak iles lat postoi takie cos



Wtedy to juz nic nie da sie zrobic

Cytat:- wiec do roboty - tymbardziej ze w
poscie nic nie bylo ze sasiad jakies ma uklady w urzedzie i na drodze
prawnej
by sie tego  bez problemu nie dalo zalatwic.



Nie zachecam do odpuszczenia, szable w dlon...

Pozdrawiam
Irbis

PILNE - prawo budowlane porada


Cytat:Aby mieć jakąkolwiek podstawę do rozmów z prawnikiem lub z urzędem gminy to
potrzebujesz oficjalnej opinii że ta kanalizacja nie spełnia wymogów prawa
budowlanego. Żaden prawnik ci tego nie zrobi, bo to nie jest ich działka.
Musisz szukać uprawnionego rzeczoznawcę budowlanego (nie majątkowego).
Dopiero w oparciu o jego ekspertyzę możesz wykonać jakiekolwiek ruchy lub
zrezygnować jeśli wszystko jest OK.



Owszem, ale uzyskanie takiej opinii bedzie niemozliwe. Longus lub babcia
Longusa nie są stroną w sprawie tej kanalizacji!!! Kanalizacja jest
realizowana przez gmine i jakąś firmę, stronami więc są: owa firma
wykonawcza, gmina, właściciel gruntu (jeśli nie jest nim gmina).
Longus/jego babcia są stroną tylko w sprawie zapłaty pewnej części kosztów,
mówiąc prostym językiem - mogą się kłócić tylko o to czy zapłacą czy nie, a
nie o to, czy kanalizacja jest zgodna z prawem budowlanym czy nie. To w
praktyce uniemożliwi uzyskanie opinii biegłego na temat zgodności i
zasadności nowej kanalizacji. Po prostu nikt nie udostępni owemu biegłemu
dokumentacji projektowej, wykonawczej, nikt nie pozwoli przeprowadzić mu
badań ani wizji lokalnej. Jedyna droga do rozwiązania sporu to sprawa
sądowa, w trakcie której Longus/jego babcia zgłoszą wniosek o powołanie
biegłego i jeśli sąd się do tego przychyli, to taki biegły sporządzi wtedy
opinię. Jeżeli gmina pierwsza wystąpi z pozwem o zapłatę, to nie bedzie
nawet mozna powolac tego biegłego, bo nie tego bedzie dotyczyla sprawa. Do
autora wątku: na wezwaniu na bank jest umieszczona podstawa prawna wg
której gmina domaga się pokrycia kosztów. Zajrzyj do kodeksu i zobacz, o co
tak właściwie chodzi. Jeżeli prawo stanowi, że masz pokryć te koszty, to
czy kanalizacja będzie zgodna z normami budowlanymi, czy nie, czy nawet
jeśli nie będzie w ogóle działać, to owe koszty MUSISZ pokryć i kropka.
Ewentualnie potem możesz "walczyć o swoje" (jeśli jest o co).

[cyt][Wlkp] Piła - Jak zniechęcić pasażerów

Głos Wielkopolski

PIŁA / Jak zniechęcić pasażerów do podróżowania liniami PKP?

Kolejowe zamieszanie

Zapowiedź Urzędu Marszałkowskiego, że pieniędzy na koleje regionalne
prawdopodobnie starczy tylko do końca roku, spowodowała, że w nowym
rozkładzie jazdy PKP godziny odjazdów niektórych pociągów lokalnych zostały
nagle dziwnie ustawione. Zdaniem pasażerów, zniechęcić to ma do podróży
koleją i w ostateczności do likwidacji połączeń.

Dotyczy to głównie tych tras, które nie są rentowne. Sytuację tę wcześniej
próbowano ratować poprzez wprowadzenie autobusów szynowych. Pojawiły się
one również na dwóch liniach Północnej Wielkopolski: z Piły do Krzyża i do
Lipki.

Jeszcze tak niedawno mieszkańcy, jak i władze gmin położonych wzdłuż trasy
tej kolei, przyjęli kursowanie tych pojazdów z nadzieją na ożywienie linii
lokalnych. W Złotowie, gdy z początkiem bieżącego roku na peron wjechał
pierwszy autobus szynowy, powitano go radością. Teraz wygląda na to, że
może nadejść czas pożegnania. Wszystko właśnie z powodu niekorzystnych dla
pasażerów przesunięć czasowych kursowania tych i pozostałych pociągów.

Pasażerowie, by wybrać dla siebie dogodny czas podróży, będą więc szukali
innych możliwości przejazdu, na przykład autobusami. Tych zaś, należących
do kilku przewoźników, jeździ coraz więcej. Przykładem może być trasa
Piła - Kaczory, gdzie po otwarciu nowej drogi jeżdżą tam w dni powszednie i
święta autobusy podmiejskie trzech firm przewozowych, a częstotliwość ich
kursowania jest duża. Z Piły do Kaczor jeżdżą też pociągi (linia do
Bydgoszczy), dla których szybkie połączenie autobusowe to poważna już
konkurencja.

Kolej wprowadzając częste i niekorzystne dla pasażerów zmiany w kursowaniu
pociągów lokalnych, sama więc sobie szkodzi i naraża się na jeszcze większe
straty ekonomiczne. Te zaś będą wstępem do likwidacji kolejnych połączeń, a
nawet zamykania całych tras. Tak było w niedalekiej przeszłości na linii
Piła - Wałcz, czy Krzyż - Rogoźno - Wągrowiec. Tymi liniami interesują się
teraz złomiarze, którzy systematycznie demontują szyny. Wprawdzie linii do
Złotowa i Chojnic jeszcze to nie grozi, lecz widać, iż z każdym rokiem ruch
pociągów na tej trasie jest coraz mniejszy. Tylko trzy pociągi do Chojnic,
o dwa więcej do Lipki (szynobusy), ani jednego bezpośredniego do Tczewa,
brak sezonowego połączenia Piły z Gdynią.

O ile kolej nie zmieni swego podejścia do pasażerów, nie stanie się
konkurencją wobec transportu samochodowego, to źle jej to wróży - przede
wszystkim na liniach lokalnych.

[zachpom.] Pociągiem na ryby, grzyby i poligon

http://www.glosszczecinski.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20060704/REG...

Od 1 września kolej przywróci połączenie Szczecin - Kalisz Pomorski. Przewozy
Regionalne planują, że na trasę wyjadą po trzy składy dziennie w obu kierunkach.

To dobra wiadomość dla grzybiarzy, wędkarzy, myśliwych oraz żołnierzy ze
Szczecina i Stargardu, którzy często goszczą na poligonie drawskim. Rozkład
jazdy jest już ustalony, ale jeszcze do końca wakacji kolejarze czekają na
sugestie i uwagi mieszkańców gmin przez które przebiega szlak kolejowy.

Pojadą szynobusy?

Pociągi będą skorelowane z połączeniami w kierunku Poznania i Gdańska. Planuje
się, że składy wyruszą ze Szczecina o godzinie: 10.35 (bezpośrednie
połączenie) oraz o 15.25 i 18.50 (z przesiadką w Stargardzie). Z Kalisza
pociągi wyjadą o: 4.50 (bezpośrednio do Szczecina), 13.56 i 18.11 z przesiadką
w Stargardzie. Podróż potrwa około 2 godzin.

Szlak jest położony niezwykle malowniczo. Wiedzie pośród lasów, rzek i jezior
przez Ulikowo, Pęzino, Barzkowice, Tarnowo, Sierakowo, Recz, Żółwino i wzdłuż
zachodnich granic poligonu drawskiego przez Prostynię i Cybowo dociera do
Kalisza Pom. Niewykluczone, że magistralę obsługiwać będą szynobusy, zakupione
w zeszłym roku przez samorząd województwa od kolei niemieckiej.

Do Wałcza nie pojedzie

Niestety, dalej pociągi nie pojadą, a Wałcz pozostanie jedynym miastem
powiatowym w województwie, do którego nie dojeżdżają pociągi. Powód? Tory na
szlaku z Kalisza do Wałcza zostały rozgrabione przez złodziei i złomiarzy.
Nieczynne semafory, zwinięta napowietrzna linia telekomunikacyjna,
zdewastowane rozjazdy - taki widok można spotkać co kilka kilometrów. W
okolicach Tuczna ukradziono nawet drewniane podkłady.

Samorząd województwa i PKP starają się o pieniądze na remont zdewastowanego
szlaku. W renowację linii o znaczeniu strategicznym dla wojska (transport
sprzętu na poligon drawski) trzeba włożyć nawet 3-4 miliony zł. Dodatkowo
potrzebne byłyby remonty dwóch mostów między Tucznem Krajeńskim a Kaliszem
Pom. Magistrala jest przewidziana do remontu dopiero w przyszłym roku.

* * *

Rozkład jazdy jest już ustalony, ale jeszcze do końca wakacji kolejarze
czekają na sugestie i uwagi mieszkańców gmin, przez które przebiega szlak
kolejowy. Każdy, kto chciałby przekazać je kolejarzom, może to uczynić
dzwoniąc pod numer telefonu 091 471 52 31 (w godzinach 7.30-15.30) w
Szczecinie, bądź do Urzędu Miasta i Gminy w Kaliszu Pomorskim, tel. 094 361 62
63 wew. 24 w godzinach od 7 do 15.

[pr] Dzięki porozumieniu dwóch samorządów ożywa kolej regionalna

http://www.glos.com/2005/index.php?id=57234
PIŁA / Dzięki porozumieniu dwóch samorządów ożywa kolej regionalna

Powrócą pociągi

Jest to dobra wiadomość dla mieszkańców miejscowości położonych wzdłuż tej
linii. Zabiegali oni od lat, aby pociągi ponownie jeździły. W tej kwestii
spotkali się wicemarszałkowie z województw wielkopolskiego i
zachodniopomorskiego, którzy wyrazili wolę uruchomienia regionalnego
połączenia na trasie Piła - Wałcz.

- Pieniądze na kursowanie pociągu wyłożą oba wojewódzkie samorządy.
Natomiast szynobus przekaże na tę trasę Szczecin. Teraz organizacją
przewozów pasażerskich zajmą się fachowcy, którzy wyliczą koszty i ustawią
rozkład jazdy pociągów tak, aby linia się przyjęła - informuje Jerzy
Krygier, dyrektor departamentu transportu Urzędu Marszałkowskiego w
Poznaniu.

Zdaniem dyrektora Krygiera, do podróżowania zachęcić mogą dogodne godziny
odjazdów, częstotliwość kursowania oraz wygodna podróż nowoczesnym wagonem.
Jeśli te warunki będą spełnione, kolej na tej trasie może być konkurencyjna
wobec autobusów. Rozważana jest też kwestia, aby pociąg na trasie Wałcz -
Piła jeździł nawet bezpośrednio do Bydgoszczy i Poznania. Do przywrócenia
trasy kolejowej dla ruchu osobowego włączą się też gminy. Uruchomione muszą
być do tego czasu zamknięte stacje. Trasa z Piły do Wałcza będzie pierwszym
etapem odbudowy linii. Zamierzeniem samorządowców jest, by w przyszłości
pociąg kolei regionalnej jeździł z Piły do Stargardu Szczecińskiego.
Potrzeba jednak pieniędzy na remont mostu w Krępie na rzece Drawie. Te
znaleźć ma Urząd Marszałkowski w Szczecinie, bo położony jest on jest w
województwie zachodniopomorskim. ans

Linia kolejowa z Piły do Wałcza należy do starszych w północnej
Wielkopolsce. Otwarta została w 1888 roku. Jeszcze w tym samym roku pociągi
pojechały do Stargardu Szczecińskiego. Składy osobowe na tej trasie
kursowały do końca lat osiemdziesiątych. Przez ostatnie kilkanaście lat na

nim jednak linia jest przejezdna, a tory i kolejowe urządzenia techniczne
nie zostały rozkradzione przez złomiarzy.

Strajk na kolei


(Głos Wybrzeża)

  Strajk na kolei
(2 Grudnia 2004)

W każdej chwili może rozpocząć się komunikacyjny paraliż spowodowany
strajkiem pomorskiej kolei. Rozpoczęcie akcji protestacyjnej do 9
grudnia zapowiedzieli wczoraj, podczas spotkania w siedzibie związków
zawodowych w Gdyni, przedstawiciele kolejarskiej Solidarności.

Czy możemy spodziewać się wstrzymania pociągów? Zdaniem przewodniczącego
komitetu protestacyno - strajkowego pomorskich kolejarzy, Wojciecha
Lipińskiego, nie jest to wykluczone. - Może to być dla pasażerów
drastyczne, ale kolejarze mogą nie podjąć pracy na kolei, co wiąże się
ze wstrzymaniem ruchu pociągów. Nie życzyłbym sobie tylko strajku
głodowego, ale i tę formę protestu jesteśmy gotowi podjąć w
ostateczności - powiedział Lipiński.

Protestami kolejarze chcą zmusić Urząd Marszałkowski w Gdańsku do
zaniechania likwidacji aż pięćdziesięciu dwóch połączeń regionalnych w
województwie. Według nowego rozkładu ma zniknąć np. połączenie na trasie
z Elbląga, przez Kadyny, Tolkmicko do Braniewa. - Oczekujemy ze strony
Urzędu wyjaśnienia - poinformował Wojciech Lipinski - Do 12 grudnia
Urząd Marszałkowski powinien rozpocząć z nami rozmowy. Chcemy wiedzieć
dlaczego nie walczyli o te połączenia?

W spotkaniu kolejarskich związków zawodowych w Gdyni wzięli udział
wszyscy przewodniczący komisji wydziałowych z poszczególnych gmin
województwa pomorskiego, takich jak: Chojnice, Lębork, Słupsk i Tczew.

Na chwile obecną niewiadomo, kiedy dokładnie ma rozpocząć się akcja
protestacyjna na pomorskiej kolei. Związkowcy zapowiadają tylko, że
poinformują media na dwie godziny przed jej rozpoczęciem. Niewykluczone
też, że do protestu pomorskich kolejarzy przyłączą się także pracownicy
PKP z ościennych województw.
  Autor: Marcin Józefowicz

PRZEJMOWANIE POCIĄGÓW POSPIESZNY CH PRZEZ PKP IC - pytania i wyja

Cytat:
| racja, ale przecie jadąc z drugiego końca Polski nie będę kupował
| 17 biletów mając jeszcze toboły - dlatego WKD i SKM  MUSI honorować
| bilety na pociąg osobowy PR lub wyższy
| a wewnątrz sieci to sobie mogą sprzedawać nawet bilety na kolory
| siedzeń ;)

Widzisz, SKM i WKD pelnia role komunikacji miejskiej, jeszcze kilkanascie lat
temu, moglbym je porownac do kolei dojazdowych ale w takim ksztalcie jak kiedys
to juz ich nie ma:( aby SKM i WKD honorowaly bilety PR lub IC musialyby byc
polaczone systemem rozliczen... zreszta w SKM bardzo ciezko by bylo
wyegzekwowac od PRki oplate za przewoz ludka... zauwaz, ze organizatorem i
glownym zamawiajacym przewozow regionalnych sa urzedy marszalkowskie, a
przewozow aglomeracyjnych tylko zainteresowane gminy/powiaty... jezeli wszystko
byloby ujete u jednego organizatora wtedy mozemy o tym pomyslec... dla mnie



to nie zwalnia nikogo od myślenia - jak busiarze się mogą dogadać -
to oni też. A sprawa rozliczeń prosta - koszt biletu nawet przeliczyć
wg odległości i współczynników - to 1'08" pomyśleć

Cytat:osobiscie lepsza alternatywa by bylo podpisanie umowy, na mocy ktorej
korzystajac z biletu turystycznego moznaby jezdzic SKM, WKD, tramwajami i
autobusami w calym kraju (tak jak na SWT w Niemczech)... ale do tego musialby w
naszym kraju jakis optymalny system rozliczen (oczywiscie na hurra polowa
dygnitarzy krzyknie ze sie nie da - a reszta bedzie miala kompletnie rozne
zdania)... Popatrz na to z tej strony - gdyby SKM i WKD nie nalezaly nigdy do
PKP, tez bysmy walczyli o wspolne bilety??? I zapytam sie na zakonczenie - czy



a dlaczego nie ? w cywilizowanych krajach kupisz 1 bilet na tramwaj +
pociąg + ichni PKS + coś tam jeszcze

Cytat:jadac z Bydgoszczy do Lublina, tez bedziesz sie domagal honorowania biletu PR w
komunikacji miejskiej???



lekka przesada - ale wszystkie pociągi PKP powinny mieć 1 bilet, który
jeśli dany ZPR dogadał się z jakimś MPK to powinien byc też ważny w
jakimś tramwaju jak wysiąde z kibla i jadę na osiedle

kiedyś kupowałem bilet Kielce - Milanówek  czy Kielce - Wejherowo
Śmiechowo i jechałem jak człowiek... a teraz ????

PKP jak ma wozić ludzi to ma być dla pasażera . a wygoda = więcej
pasażerów = mniejsze straty a może i jakiś zysk.

Cytat:

pozdrawiam
[burza - pogoda, ktora zawsze motywuje do pracy, szczegolnie w lato:]



burza mi upaliła kompa ;) zmotywowała do ...

pozdrowionka !
&y

SKPL

Za "Rynkiem kolejowym":

Prywatna kolej potrzebuje dotacji

SKPL, jedyny prywatny operator przewozów pasażerskich, walczy o
utrzymanie połączeń. Chociaż zarządzana przez niego Śmigielska Kolej
Dojazdowa udowodniła, że jest rentowna, upadnie, jeśli nie dostanie
dotacji budżetowych. Nie odstrasza to inwestora.

 | Jeden z niemieckich operatorów lokalnych przewozów pasażerskich
chciałby wspólnie ze Stowarzyszeniem Kolejowych Przewozów Regionalnych
(SKPL) uruchomić prywatne połączenia na wybranych liniach w Polsce. Nie
chciał konkurować z PKP, lecz jedynie reaktywować linie, z których
państwowy przewoźnik dawno się wycofał. Niemcy chcą wydzierżawić do
Polski 10 autobusów szynowych, których użycie jest znacznie tańsze niż
tradycyjnych pociągów.

Zarząd SKPL nie może jednak dziś podjąć się tego, bo sam walczy o
utrzymanie połączeń Śmigielskiej Kolei Dojazdowej.

- Śmigielska kolej dowozi głównie uczniów i mieszkańców gminy, ale
udowodniliśmy jej rentowność. W roku szkolnym miesięcznie korzysta z
połączeń średnio 6 tys. osób - 270 proc. więcej niż woziły PKP, kiedy
działały na tej linii. Z naszych obliczeń wynika, że liczba pasażerów
wzrośnie po wakacjach nawet do 10 tys., jednak tak jak na całym świecie,
potrzebujemy dotacji budżetowych. SKPL jest organizacją non profit, a
wszystko, co zarobimy, oddajemy na rozwój przewozów. Jeśli nie będzie
wsparcia samorządu, nie udźwigniemy kosztów - twierdzi Tomasz
Strapagiel, prezes SKPL.

Żaden przewoźnik prywatny nie może dziś liczyć na gwarancje stałych
dotacji z budżetu. To odstrasza potencjalnych operatorów.

- O dotacje na ten rok wystąpiliśmy w listopadzie 2002 r. Musieliśmy
ponowić wniosek, bo pierwszy zaginął. Chcieliśmy otrzymać 120 tys. zł.
To niewiele w porównaniu z kwotą, którą urząd marszałkowski przekazał
spółce PKP. Dostaliśmy obietnicę 16,8 tys. zł. Gotówki jeszcze nie -
mówi szef SKPL.

Samorząd województwa ustnie obiecał, że postara się zdobyć środki.
Wszystko, czym dysponował, przekazał bowiem przewoźnikowi z PKP. Jeśli
środków nie będzie jesienią, kolej śmigielska zawiesi połączenia.

(żródło: Puls Biznesu, 3 lipca 2003, Katarzyna Kozińska)

Pelna komuna w sprywatyzowanej i sprzedanej niemcom firmie


Cytat:| Zlewka totalna pacjenta ktory chce byc podlaczony do sieci
| eneregtycznej jako zwykly dom.

VATTENFALL to samo. Niby odwalili BOK, panienki siedza, ladnie sie
usmiechaja. Ale zalatwic cos - nie da rady. Odsylanie od jednego do drugiego
pracownika, oczywiscie pan przychodzi do pracy na 7.00, ale 7.30 jest juz "w
terenie" i nieosiagalny. O 7 rano to tez nikt sie nie kwapi odebrac
telefonu. Po tygodniu udalo sie dodzwonic i on mi nic nie powie, bo to inna
pani, ale ona teraz na urlopie. Jak wroci to tez pracuje pol godziny
dziennie. I ja mam brac urlop i kiblowac pod jej biurem, bo moze dzis sie
pojawi?
A ja chce zeby mi tylko pokazali palcem na mapie gdzie mam pociagnac kabel
(znaczy sie do ich skrzynki to wiem, tylko ze jej jeszcze nie ma) zeby moc
zglosic "gotowosc do podlaczenia". Bledne kolo - skrzynki nie ma bo nie
zglosilem gotowosci, a nie moge zglosic gotowosci bo nie ma skrzynki, do
ktorej mam poprowadzic kabel.

--
Tomek



To ja Ci mogę pomóc, ten etap mam za sobą. Nie Ty zglaszasz gotowść
tylko oni.
Dopóki nie ma skrzynki przyłączeniowej nic nie masz prawa robić, tak
więc walcz o skrzynkę a nie o gotowość.
Teraz co do meritum, również Ty jako Ty nic nie zrobisz bo z urzędem
rozmawiać może tylko uprawniony elektryk (chyba że masz
uprawnienienia;-). Opisać i podstemplować może Twoja część może tylko
elektryk, urząd swoimi usprawnionymi instalatorami opisuje swoja
cześć, a kreskę pomiedzy sąsiadującymi skrzynkami (przyłączeniową i
miernikową - po ludzku z licznikiem) może postawić tylko uprawniony
przez gminę architekt.

fundacja

Cytat:

wiec jaka masz propozycje? jak moge zmusic szkole do tego by organizowala
dla najlepszych uczniow



najlepszy sam da sobie rade :-)))
to troche zart :-)
ale nie calkiem
niestety nikt nie znalazl innego sposobu,przy braku
srodkow jak tylko wlasnie skladka na te dodatkowe zajecia
wtedy wlasnie latwiej pomagac tylko tym ktorym ta pomoc jest niezbedna
a nie tylko sprytnym
Cytat:dodatkowe lekcje / zaznaczam, ze uczniowei by
chcieli/. jak moge zmusic nauczycieli do tego by prowadzili kolka
zainteresowan. sa uczniowie, ktorzy sa wlasnie dobrzy, a nie stac ich by
placic w pojedynke 40-50zl/za godzine wykladu z matmy.



10 uczniow chyba stac :-))
Cytat:uwazalem i uwazam
nadal, ze gdyby "zmusic" pare firm instytucji: starostwo, urzad miasta,
gminy itp. do wplacenia paru groszy na ten cel,



no coz ci najbiedniejsi musza ten wysilek podjac sami lub przez swoich

rodzicow :-))) niestety

Cytat:to moznaby mowiac brzydko
"olac" nauczyciela czy nawet szkole,



nie radze jest to czysta strata pieniedzy z twoich podatkow
co w polakach jest wkurzajace to nie wykorzystywanie
kapitalu zgromadzonego przez panstwo
te szkoly stojace puste popoludniami
te gmachy sadow nie wykorzystane, braki kserografow w sekret. dla
stron
czyli te piecyki dymiace i chóry samorzadowcow i balcerzakow
ze nie ma pieniedzy i ograniczanie na kazdym kroku aktywnosci ludzi
walczacych z ta bezkarnaw polsce  korupcyjna inercja wszelkiej
administracji
Cytat:a za taka kase przyjechalby taki,
ktoremu sie chce pracowac z mlodzieza . jesli masz inne propozycje to
prosze podpowiedz.



walczyc :-)),
wnioskowac , slac zazalenia
i nie wybierac ponownie nierobow karierowiczow (kwasniewski
balcerowicz kaczmarek lewandowski alot walcow gajkow  rokitoew itp
itd0
Cytat:pozdrawiam jarek



hej

zus

Ktoś, być może Chmielu (bo nigdy nie wiadomo) czekający na e-listy pod

Cytat:

| Ktoś, być może Admin (bo nigdy nie wiadomo) czekający na e-listy pod

| witam

| Jak instalowac nowa wersje Platnika 6.01.001 na  wersje 5

| Admin

| Dziś instalowałam w dwóch firmach. Nic nie zmieniasz, uruchamiasz
| instalator, podajesz imię i nazwisko admina (osoby odpowiedzialnej za
| wysyłanie zestawów), dowolne hasło (i tak po uruchomieniu musisz wpisać
| dotychczasowe).
| Program podpowie, że musi przepisać bazę i to wszystko.
| Nie instaluj w innym katalogu, bo zaśmiecisz sobie dysk.
| Przeczytaj o instalacji na stronie ZUS
| http://www.zus.gov.pl/gdansk_http.htm#_p.p.

Tia... Zaśmiecisz dysk...
Kompetencje informatyczne pracowników ZUS-u pozostawiają wiele do
życzenia...
Zajmuję się programem Płatnik od jego pierwszej wersji (Teletransmisją
też...)
Mam za sobą wiele wdrożeń (na szczęście nie bazowałem na radach
pracowników ZUS-u, bo już bym "poszedł z torbami")...
Standardowo instaluję wersję Płatnik 6 w nowym katalogu, przenoszę bazę z
Płatnika 5, przy pierwszym uruchomieniu dokonuję konwersji z wykonaniem
kopii zapasowej, następnie wszystkie bazy zabezpieczam (np. na CD-R) i
deinstaluję Płatnika 5...
Życzę Wam powodzenia...



Ja też nie bazuję na poradach pracowników ZUS. Może się zdziwisz, ale... mam
własną firmę i opiekuję się kompami i programami w 3 urzędach gminy,
przychodniach i firmach :-)
Z płatnikiem walczę od pierwszej wersji, a w niektórych firmach muszę
osobiście wysyłać deklaracje, bo panie urzędniczki boją się komputerów.
Pozdrawiam

[pom] Słupsk. Zostali bez pociągu

http://slupsk.naszemiasto.pl/wydarzenia/736666.html

Słupsk. Zostali bez pociągu
05.06.2007

Setki mieszkańców Damnicy, Potęgowa i reszty wsi położonych przy trasie
kolejowej Słupsk - Lębork, zostało pozbawionych ostatniego pociągu,
którym mogli wrócić ze Słupska. Pasażerowie i władze gmin zapowiadają
protesty, a urzędnicy przyjrzą się wszystkim połączeniom SKM ze
Słupskiem.
1 czerwca Szybka Kolej Miejska przesunęła godzinę odjazdu ostatniego
pociągu ze Słupska z godz. 21.00 na 19.55.

- Tak będzie lepiej dla podróżnych - przekonuje Paweł Wróblewski,
rzecznik SKM. - Pociągiem tym jeździło mało osób, dlatego
przyspieszyliśmy jego odjazd.
- Dwanaście do dwudziestu osób w ostatnim pociągu ze Słupska - wylicza
Eugeniusz Manikowski z Urzędu Marszałkowskiego w Gdańsku - Dlatego
zgodziliśmy się na zmianę godziny odjazdu tego pociągu.
Urząd marszałkowski, który jest organizatorem przewozów kolejowych choć
zgodził się na zmiany w rozkładzie, ma zastrzeżenia do nowych rozwiązań.
Aktualnie między godziną 19 a 20, ze Słupska odjeżdżają dwa pociągi SKM
w stronę Lęborka. Jeden o 19.19, a następny o 19.55.
- To za często - przyznaje Manikowski. - Będziemy monitorować sytuację.
Nie wykluczam, że całkowicie przebudujemy rozkład jazdy w tych
godzinach.
Zmiany mogą przyspieszyć samorządy Damnicy i Potęgowa. Już wiadomo, że
nie są przychylnie nastawione do nowego rozkładu.
- Będziemy protestować - nie ukrywa Zbigniew Zagórowski, sołtys Damnicy.
- Wieczorne połączenia likwidują też przewoźnicy autobusowi, w tym
słupski PKS. Będziemy walczyć o pociągi i autobusy, inaczej mieszkańcy
nie będą mieli czym wrócić z pracy.
- Jeszcze nie miałam sygnałów w tej sprawie - mówi Danuta Huras,
zastępca wójta Potęgowa. - Chcemy mieć dobre połączenia kolejowe.
Dlatego rozważam złożenie protestu w SKM.
- Ewentualne zmiany mogą wejść w życie od 1 sierpnia - mówi Eugeniusz
Manikowski. - Teraz sprawdzimy, w jaki sposób SKM wykonuje wszystkie
połączenia ze Słupskiem. Nie ukrywam - nie jesteśmy zadowoleni z
działania SKM na terenie powiatu słupskiego. Samym przesuwaniem lub
likwidacją połączeń, pasażerów się nie zdobędzie.
ADAM SITO  -  Dziennik Bałtycki

Info: podatek katastr(of)alny - GP

Cytat:Samemu to nic nie wyceniasz, rzeczoznawca będzie określał wartość rynkową
nieruchomości i dopiero na podstwie jego opinii zostanie ustalona wartość
od
której będzie nalicznay podatek.



Nie ma powodu by stosowac nowomowe.:)
To nie bedzie cena rynkowa tylko cena rzeczoznawcy.
Rzeczoznawac ustala swoja cene, a rynek
ustala swoja.

Oczywiscie widac tu podstawowa wade: rzeczoznawca
moze ustalac "cene rynkowa" wg niejasnych, wlasnych
algorytmow. Bo, ponoc, tylko ryba nie bierze.
A od tego brania moze zalezec wycena.
Najpierw tworzy sie korupcjogenne przepisy,
urzedy, praktyki a potem sie walczyc z wszechogarniajaca
korupcja panstwa.

Cytat:A idea podatku katastralnego jest prosta: mamy dwie nieruchomości Ty 1000
mkw. w centrum Warszawy, ja mam  nieruchomość też o takiej powierzchni,
tyle
że na małej wiosce gdzie jest 100km do najbliższego miasta. (u mnie
wartośc
1 mkw to 5zł, u Ciebie 1500zł) W tej chwili podatek od nieruchomości
płacimy
taki sam. Jak będzie katastalny będzie tak, że ten kto ma więcej
(nieruchomość o większej wartość) płaci więcej.



A niby dlaczego placic podatek od nieruchomosci?

Cytat:

Wyceny są potrzebne do wielu rzeczy. W tym przypadku celem będzie
ustalenie
podstawy do określenia podatku katastralnego. Zresztą będzie to wszystko
się
na zlecenie urzędu



Wprowadzamy skomplikowane podatki po to,
by moc wprowadzic skomplikowane, a przy tym
kompletnie niepotrzebne, procedury.

Naprawde, mozna to zrobic i prosciej i taniej.
(Oczywiscie mowie o stanie hipotetycznym)
dazyc nalezy do maksymalnego uproszczenia,
i do maksymalnej obnizki kosztow panstwa.
Czy zgadzasz sie z tym postulatem?

Cytat:

i to gminy będą ponosiły koszty tych wycen.



Nie gminy, a podatnik finansujacy gmine.
Fajnie by bylo, gdyby podatnik finasowal jak najmniej.

List od Marioli O. do Moniki L.

Użytkownik lola :
Cytat:Kochana i piękna stażystko Lewiński,
od kiedy prezydent włożył ci tam brązowe cygaro
a później je oblizał (tak było w gazetach)
mężczyźni w naszym mieście zupełnie poszaleli.
[...]
Napisz mi więc prosze, Kochana Moniko (bo przecież  nazwisko masz polskie
i
rodaczką jesteś) kiedy wyjdzie ta seria z Twoją twarzą i jeszcze napisz
czy
to prawda, że kubanskie cygara sa najlepsze (bo tak mówią u nas) i jeszcze
czy (bo tak mówił prezes) kubanki przed ślubem dają sobie wkładać w pupę
by
pozostać dziewicami.



---------------------------------------------------------------
Kochana Mariolko !
Czytałem Twój list w gazecie "Zielone Plony", którą co tydzień zabieram ze
stolika w naszym urzędzie gminy. Wy miastowi to macie farta - i jakie pole
do interesów. A u nas bida. Nawet fabryka maszyn rolniczych w powiecie
zdycha. Tak mówił sam wójt gdy wrócił ze spotkania koła samorządowców. Oni
tam walczą na rzecz rowoju zielonych płuc w naszej gminie. Co tydzień mają
zebranie a wójtowa klnie na całą wioskę i do nas przychodzi po mleko na
zsiadłe. Stąd znam sie na polityce.I strefy specjalnej ani wolnocłowej nie
zbudowali. Tylko u Mietka w stodole onegdaj, jakos tak w czas spryskiwania
"Ardenixem II", znależli samochody - to ponoć zaplombowali jako strefę.
Mam prośbe do Ciebie Mariolko. A ty nie odmów.
Jestem kawalerem i mieszkam na wsi. Do roboty zdatny. A nawet wiesz co. My
tu nowinek nie znamy, ale juz nauczycielka w szkole dostrzegła że zdolny
jestem - to sie szybko nauczę.
Troche sie wstydzę - czy to tak wypada, skoro my jeszcze sie nie poznali.
No bo wiesz. Jakby tak zamiast tych kubańskich cygar - no wiesz z tymi cłami
to dopiero kłopot - jakby tak nasze słowiańskie grabie użyć. Co ty na to ?
To ty byś sie tym całym marketingiem zajęła a ja to pogadam z Józkiem, co to
w powiecie jest księgowym, no wiesz w ROLMASZ-u.
A bo jak nie jestes pewna to przyjeżdżaj. My tu gościnni. I zwyczaje
staropolskie pielęgnujemy. A z wójtową to se pogadasz i ci wszystko
wyklaruje.
Napisz kiedy przyjedziesz to grabie wyszykuje jak sie patrzy. Oj, nie
pożałujesz.

Anton

Lutomia Górna 17
pod lasem
(to każdy chłopak we wsi wie, to zaprowadzi)

List od Marioli O. do Moniki L.

Cytat:Kochana Mariolko !
Czytałem Twój list w gazecie "Zielone Plony", którą co tydzień zabieram ze
stolika w naszym urzędzie gminy. Wy miastowi to macie farta - i jakie pole
do interesów. A u nas bida. Nawet fabryka maszyn rolniczych w powiecie
zdycha. Tak mówił sam wójt gdy wrócił ze spotkania koła samorządowców. Oni
tam walczą na rzecz rowoju zielonych płuc w naszej gminie. Co tydzień mają
zebranie a wójtowa klnie na całą wioskę i do nas przychodzi po mleko na
zsiadłe. Stąd znam sie na polityce.I strefy specjalnej ani wolnocłowej nie
zbudowali. Tylko u Mietka w stodole onegdaj, jakos tak w czas spryskiwania
"Ardenixem II", znależli samochody - to ponoć zaplombowali jako strefę.
Mam prośbe do Ciebie Mariolko. A ty nie odmów.
Jestem kawalerem i mieszkam na wsi. Do roboty zdatny. A nawet wiesz co. My
tu nowinek nie znamy, ale juz nauczycielka w szkole dostrzegła że zdolny
jestem - to sie szybko nauczę.
Troche sie wstydzę - czy to tak wypada, skoro my jeszcze sie nie poznali.
No bo wiesz. Jakby tak zamiast tych kubańskich cygar - no wiesz z tymi
cłami
to dopiero kłopot - jakby tak nasze słowiańskie grabie użyć. Co ty na to ?
To ty byś sie tym całym marketingiem zajęła a ja to pogadam z Józkiem, co
to
w powiecie jest księgowym, no wiesz w ROLMASZ-u.
A bo jak nie jestes pewna to przyjeżdżaj. My tu gościnni. I zwyczaje
staropolskie pielęgnujemy. A z wójtową to se pogadasz i ci wszystko
wyklaruje.
Napisz kiedy przyjedziesz to grabie wyszykuje jak sie patrzy. Oj, nie
pożałujesz.

Anton

Lutomia Górna 17
pod lasem
(to każdy chłopak we wsi wie, to zaprowadzi)



Kochany Antonku,
W pierwszych słowach mojego listu pozdrawiam cię serdecznie i dziękuję za
list. Ale z tymi grabiami to chyba niedobry pomysł. I racje masz, że
niepewna jestem. Duże są i ostre i nijak się na nich nie da wizerunku
Moniczki nadrukować. A bez Moniczki to skojarzeń z cygarami nie będzie i o
utarg trudno. Nie wiem do czego wy tam w Lutomii grabi słowiańskich używacie
ale chyba nie do tego co prezydent Clinton brazowego cygara? Chyba, że baby
u was na wsi zupełnie inne rozkosze lubią. Ja wsi nie lubię ale lubię
telewizję.

Mariolka

Pomozcie napisac pismo

Tak sie zastanawiam czy tylko nam (internautom) zalezy na tym
Internecie??  Ostatnie  badania  Net Track (SMG/KRC)  pokazuja ze 2.1
mln ludzi korzysta z internetu. Mozna sie zastanawiac czy to duzo czy
malo...
Ale chce zwrocic uwage na dwie rzeczy.
1. Nie tylko nam w koncu powinno zalezec na obaleniu monopolu. To
przeciez te wszystkie portale, portaliki, biznes serwisy i e-sklepy
chca zyc z Sieci. Jak policzyc te wszystkie oczekiwania i inwestycje
to sie okaze ze do konca roku pojdzie na to kilkanascie albo
kilkadziesiat milionow dolarow... Ba... tylko jak oni chca osiagnac te
dziesiatki milionow odwiedzin i  zarobic te gory e-zlotych?? Moze tak
zamiast inwestowac pieniadze w mniej lub bardziej wartosciowe serwisy
zbierze sie kilku Wielkich i Malych ktorzy zaplaca paru prawnikom za

chca robic pieniadze...
2. Przygladajac sie dyskusji na polipie o bojkocie pewnego portalu
pojawil sie tam watek studzienek.... Jakos mi tak przez leb przeszlo
ze nie tylko bliska ale i daleka przyszlosc polskiego internetu lezy
pogrzebana w ziemi...:((
Z tego co moglem wywnioskowac - wiekszosc kanalizacji
telekomunikacyjnej powstala a owszem dzieki TPSA - jest jej...
Dzieki temu TP SA moze w kazdym miejscu podstwic noge konkurencji -
bez wgledu czy to jest Netia czy jakis maly provider ktory chce
pociagnac kilka kabli... A jak nie chce to droga wolna - niech kopie
sam  przez pol miasta :)))  Tylko ze cene tego grzebania w ziemi
wliczy sobie do cennika - efekt jest jasny...
Co mi z tego ze moge sie podpiac za psie pieniadze do kumpla ktory ma
kafejke trzy ulice dalej.... jak przeciagniecie  druta  przez te trzy
ulice bedzie mnie kosztowalo mala fortunke dana w lape + jakis
miesieczny abonament wyliczony wg cennika z sufitu :((

Moze ktos rozjasni - czy te studzienki rzeczywiscie naleza do TPSA?
Czy 'ze wzgledu na dobro spoleczne'  nie mozna tego przekazac gminom,
samorzadom i spoldzielniom?  Albo gdzies zaskarzyc do Urzedu
Antymonopolowego??  

To tylko takie moje niedzielne rozmyslania :))

Bartek

"Swiat to piekne miejsce i warto o niego walczyc"
E.H.

Draństwo!

|
| 5. Informacje o tych zmianach pojawiły się dopiero wczoraj przy punktach
| sprzedaży biletów
| i osoby takie jak ja, którym dotychczas przysługiwała ulga studencka,
| brutalnie zostały postawione
| przed faktem dokonanym.
|
| Biedactwo. Skrzywdzona dziewica normalnie. Ja na twoim miejscu przynajmniej do
| Strasburga bym pisal, albo od razu na Berdyczow...

Daruj sobie te złośliwości. Więc uważasz, że to w porządku?

| Reasumując mieszkańcy Swarzedza po raz kolejny zostali oszukani, a osoby,
| które głosowały
| za powyższymi zmianami to oszuści i złodzieje.
|
| Prawdziwy Swarzedzgate normalnie...

Nie ironizuj.

| W najbliższym czasie złoże wizytę w urzędzie
| miasta i gminy celem oprotestowania powyższych zmian i ustalenia listy osób,
| które za powyższymi
| zmianami głosowały.
|
| ...na szczescie nasz obronca czci i wiary czuwa...

Daruj sobie.

| Szczególnie bulwersująca jest konieczność posiadania przy sobie dowodu
| osobistego (to skandal by kogokolwiek zmuszać do jego posiadania)
|
| No skandal faktycznie - ja mysle w ramach protestu mozesz go spalic, przeciez i
| tak nie jest ci do niczego potrzebny, nie?

A do czego miałby mi być potrzebny?

| Synek, ty na prawde jestes tak durny jak to wynika z Twoich tekstow, czy tylko
| udajesz?

Nie udaję a Twe zdanie mnie nie interesuje. Na zrozumienie nie liczę bo z tego
co widzę, to na tej grupie mam do czynienia z samymi kanarami, służbistami,
gorliwcami, krętaczami i tępakami. A ja ujmę to krótko: jeśli ktoś jest karany
z powodu niezrozumienia skomplikowanej taryfy to uważam to za zwykłe
złodziejstwo ze strony przewoźnika, firmy kontrolerskiej jak i ustawodawcy.

| Powazniej - nie podoba sie, to nie usisz jezdzic. Opcji do wyboru masz sporo.

Typowa odpowiedź... lepiej nie walczyć o cywilizowane przepisy tylko siedzieć
cicho. zawsze wkurwaiła mnie taka bierna postawa.

| Wybrales najglupsza, czyli zanudzanie grupy swoimi zalami...

Ależ nikt Ci nie każe tego czytać.

Rzeszów - miasto dobrze umeblowane

Cytat:Rzeszów i Przemyśl - miasta dobrze umeblowane

Rzeszów i Przemyśl znalazły się w finale konkursu na dobrze zagospodarowaną przestrzeń miejską. Jeśli zwyciężą w konkursie, będą się mogły promować na billboardach w całym kraju
iasto - jak mieszkanie - można umeblować wygodnie i funkcjonalnie, dobierając pasujące do otoczenia ławki, kwietniki, kładki czy chodniki. Takie jest przesłanie konkursu Bramy Kraju organizowanego przez AMS SA. Mogły wziąć w nim udział miasta i gminy, którym udało się przed 30 czerwca bieżącego roku umeblować przestrzeń publiczną. Wpłynęło 31 zgłoszeń, do finału zakwalifikowano 11 propozycji z siedmiu miast. - W finale znalazły się projekty, które sąd konkursowy ocenił jako najciekawsze estetycznie i najlepiej dopasowane do potrzeb mieszkańców. Inwestycje często dotyczyły ulic i placów najbardziej reprezentacyjnych, tak jak w przypadku Warszawy, albo zabytkowych, jak w przypadku Krakowa - informują organizatorzy. W tym gronie znalazły się dwa miasta z Podkarpacia: Rzeszów i Przemyśl.

Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, projekty z naszego województwa są lepiej niż inne wkomponowane w otoczenie. Sprawiają wrażenie, jakby funkcjonowały od zawsze. - Zgłosiliśmy trzy zrealizowane projekty: trasę podziemną wraz z przebudowaną płytą Rynku oraz "Niebieskie drzewo" i poidełka - te standardowe m.in. na ul. 3 Maja oraz wkomponowane w pnie drzew, które może za jakiś czas puszczą liście - mówi Justyna Sokołowska z Urzędu Miasta w Rzeszowie. Do finału zakwalifikowano trasę podziemną i przebudowany Rynek.

Przemyśl zgłosił dwa projekty i obydwa będą walczyć o nagrody. - W ramach rewitalizacji starówki przebudowywana były ul. Franciszkańska i pl. Niepodległości. Na placu wybudowana została piękna podświetlana fontanna, postawiono tam wygodne, ale harmonizujące z otoczeniem ławeczki. Na Franciszkańskiej zmieniono dotychczasową nawierzchnię na bruk i tam także wkomponowano wygodne ławeczki. W trakcie tych prac celem nadrzędnym było zachowanie i podkreślenie architektonicznych walorów miasta, a równocześnie stworzenie miejsc, w których i mieszkańcy, i turyści mogą odpocząć - mówi Rafał Porada z przemyskiego ratusza. Drugi projekt obejmował fort Zniesienie oraz twierdzę Przemyśl. Przy okazji modernizacji kopca Tatarskiego wybudowano wygodne ścieżki, mostki i siedziska na trasie fortecznej.

W konkursie zostaną przyznane trzy nagrody w postaci kampanii promujących nagrodzone miasto lub gminy na billboardach. Rozstrzygnięcie 20 listopada.

Źródło: Gazeta Wyborcza Rzeszów

Jak zatrzymać młodych?

Przede wszystkim należy uświadomić młodym ludziom, iż uciec jest zawsze najłatwiej, ale zostać i spróbować powalczyć, to jest sztuka. Jeżeli wszyscy wyjedziemy, to kto za nas będzie walczył? No wlaśnie, NIKT. Obecnie żądzący naszym powiatem jak i gminą, cieszą się z faktu, iż nie muszą zastanawiać się co zrobić by nie mieć problemu z młodzieżą (z jej edukacją, zapewnieniem jej miejsc pracy i mieszkania), ponieważ ten problem sam się rozwiązuje- młodzież emigruje i to emigruje masowo. Co do kwestii, nie przygotowania terenów pod inwestycję, przez obecnie rzadzących, przykro to stwierdzić, ale panowie Ci, zaniedbali wiele więcej kwestii. Niestety prawdą jest również, że w urzędach, jak i w radach, zasiadają ludzie z przeszlością i mentalnością PRLowską i to w dużej mierze wpływa na ich działania, bo jak człowiek nauczony, że wszystko wymyślą odgórnie, a on jedynie przytaknie, ma być wydajnym urzędnikiem. Chcielibyśmy pomóc odmłodzić Brzeg, samorząd oferując swoją wiedzę, otwarty umysł, młodość i chęć do pracy. Wielu, z tych, którzy wyemigrowali, bądź mieżą się z takim zamiarem podkreśla problem "braku perspektyw", ale drodzy moi młodzi brzeżanie (tez jestem młody i jeszcze nie wyjechałem ), kto ma tworzyć perspektywy jak nie my własnie, Sami Sobie? Pamiętajmy, żeby nie powielać myślenia z epoki, której my może już tak dobrze nie pamietamy, ale nasi rodzice świetnie, że perspektywy storzy nam KTOŚ odgórnie. Otóż, wlaśnie, że to my TYLKO i wyłacznie jesteśmy odpowiedzialni, za naszą przyszłość. Zachęcam zatem wszystkich, którzy chcą być aktywni w tworzeniu swej przyszłości do wstąpienia w szeregi naszego stowarzyszenia, więcej informacji o spotkaniach czlonków i przyszlych czlonków wkrótce.

Kamil Szeremet członek Stowarzyszenia Młody Brzeg

Podwyżka wynagrodzenia burmistrza

Marko, podwyżka wynagrodzeń dla pracowników samorządowych została odgórnie wymuszona Rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 22 kwietnia 2008r., zmieniającego rozporządzenie w sprawie zasad wynagradzania pracowników samorządowych zatrudnionych w urzędach gmin, starostwach powiatowych i urzędach marszałkowskich (DzU nr 73, poz. 431).
Tak czy inaczej, podwyżka objęłaby pracowników samorządowych, przynajmniej tych najniższego szczebla. I to z wyrównaniem płac od 01.01.2008r.

Cytat:jeśli BM na sesji budżetowej informuje, że nie jest zainteresowany podwyżkami dla pracowników, ze preferuje nagrody indywidualne,



Na sesji budżetowej, czyli na długo przed wejściem w życie powyższego rozporządzenia. Byłem również i na tej sesji RM i pamiętam słowa burmistrza.
Nie wiem o czyje podwyżki walczysz, jednak jedno wydaje się już teraz pewne, że to głównie naczelnicy i kierownicy wydziałów miejskich skorzystają na tym najwięcej. Już teraz głośno mówi się o ogromnych różnicach w wysokości kwoty podwyżki, jaka zarysowuje się pomiędzy szeregowym urzędnikiem a naczelnikiem wydziału w którym pracuje.

Tak czy inaczej, konieczność podwyższenia wynagrodzenia samorządowców, przynajmniej tych najniżej zaszeregowanych, wymusiło w/w Rozporządzenie, i Twoja "sugestia" zawarta w głosowaniu za podwyższeniem wynagrodzenia dla burmistrza, tak naprawdę niewiele była warta.

tadam

Cytat:w normalnej instytucji ten dostaje podwyżkę, kto na nią zasłużył.



Dobrze powiedziane. W tym momencie powołam się na raport z realizacji Programu Ochrony Środowiska dla miasta Zgorzelec za lata 2005-2007, opracowany i przedstawiony przez firmę BBF na ostatniej sesji RM, tuż przed głosowaniem za ową "strategiczną" podwyżka wynagrodzenia dla Gronicza. Zadań które miasto nie zrealizowało, m.in. w zakresie podniesienia jakości wody i gospodarki ściekowej jest tak długa lista, że nie sposób przytoczyć jej tutaj, na forum.
Pomimo tego, ów "wzorowy gospodarz" miasta otrzymuje podwyżkę wynagrodzenia.
Zasłużył sobie???

ps.
Raport na który się powołałem, o objętości 75 stron, będzie dostępny na stronach BIP-u UM.

Mobbing w GOPS

Do ORIONA.
Owszem jest faktem , że została napisana skarga na dwie pracownice GOPS które w trybie natychmiastowym i w sposób bezprawny zostały ukarane karami nagany jak również zostały pozbawione 50 % premii. Skarga wpłynęła do Wójta Gminy który na niej wpisał swoją notatkę / cytat w poprzednim tekscie/. Pracownice odwołały się od tych kar ponieważ uważały , że są bezpodstawne. Wójt Gminy w tej sytuacji zorganizował przesłuchanie w GOPS / niemal w stylu UB ich czworo one pojedynczo - Wójt, Sekretarz , Kierowniczka , Prawnik UG / i próbował wyjaśnić sytuację . Ponieważ pracownice nie dały się zastraszyć i zażądały odpowiedzi na piśmie do dziś ich nie otrzymały myślę , że nie pozostawią tego faktu bez wyjaśnienia.
Poza tym sugestja Wójta mim zdaniem była wręcz poleceniem dla Kierowniczki która nigdy nawet nie śmiała się wychylić i podjąć decyzję samodzielnie. Następnie pracownice wystąpiły z pismem do Pani Ewy S. która napisała bezpodstawną skargę i zarządały natychmiastowych przeprosin i wycofania się zniej pod groźbą oddania sprawy do sądu. Pani Ewa S. widząc , że to nie żarty natychmiast wycofała się i przeprosiła Panie z GOPS. Oczywiście w tej sytuacji kary zostały cofnięte. Jak widać na tym przykładzie nikomu nie zależało na wyjaśnieniu problemu tylko na ukaraniu za wszelką cenę . A szanowny Pan Wójt udaje , że o niczym nie wie i myśli , że jak pozbędzie się Pani Eli problem przestanie istnieć. A co z przepraszam ? Co z odpowiedzialnością za nieprawidłowości , co się dzieje w innych jednostkach Urzędu Gminy ? Wszyscy boją się władz jak ognia a jak się wychylisz to cię zniszczymy - czy o to chodziło w tej wolności za któą również ja walczyłem. Tacy Wójtowie i Kierownicy myślą , że są niezastąpieni , jastem zły. Pytam również czy pracownik GOPS który pracuje w różnych warunkach może czuć się bezpieczny , czy ma wsparcie i swoich przełożonych , czy tylko jest chłopcem do bicia ?
Ps. Przewodnicząca Rady Gminy też nie napisała odpowiedzi do poszkodowanych do dzisiaj pomimo , że pismo zostało skierowane również do niej.

Postarajmy się pomóc...

Myślę że jak to się przedstawił "pracownik Urzędu Gminy w Wałczu" z pewnością przeczesał net dokładnie w poszukiwaniu wiadomości. Ale kto wie...to tak jak dwóch grzybiarzy w lesie idący jeden za drugim. Zawsze można po tym pierwszym znaleźć jeszcze kopkę grzybów.

Plac zabaw :-(

sylwiabk, jesli administracja ni edziała to trzeba uderzyc wyżej- sanepid powinien po sygnale zrobic kontrolę, urzad gminy sprawdzic a jak nie to powiat a potem województwo- walczcie!
Jak cos sie dzieje u nas na placu zabaw to my od razu idziemy do administracji z pisemkiem

Będzie padać mocniej u nas?

Cytat:[...]Tak czy siak na szczęście wszystko się stabilizuje


Do kolejnych intensywnych opadów. A co robimy w czasie pomiędzy nimi?
Zawsze będę zdania, że lepiej zapobiegać powodzi niż z nią walczyć, bądź wykładać ogromne sumy na usuwanie jej skutków. Zwłaszcza, że w niektórych przypadkach ta prewencja nie kosztuje ani grosza, a nawet może sporo wnieść do gminnej kasy.
Oto przykład:
- jeszcze w obrębie wioski, gdzie rzeka silnie meandruje, odkąd pamiętam było naturalne zagłębienie terenu. Powstawało na przestrzeni wielu wieków, budowane przez rzekę w czasie wysokich stanów jej wód. Obniżenie to w wysokim stopniu "rozładowywało" energię rzeki. Nadmiar wody płynął bowiem szerokim łukiem, bez zawirowań i wstrzymywania nurtu.
Obecnie - były rolnik mieszkający w tej wiosce, tyle że "wyżej", postanawia zmienić status ponad hektara różnej klasy gruntów (w tym zalesionych oraz owego "poldera"), przeznaczając je na działki pod zabudowę jednorodzinną.
Wycina więc bez stosownego zezwolenia kilkudziesięcioletnie drzewa i podnosi dno owego "poldera" o blisko półtora metra, zasypując go czym się da, gruzu i śmieci nie wyłączając. Likwiduje przy tym głęboki rów odprowadzający wody opadowe do rzeki. Wąskie i zarastające koryto, które w tym miejscu tworzy ciasny meander "zawijający" o niemal 180 stopni, zawsze było newralgicznym punktem w czasie powodzi. Teraz nawet niewielkie wezbranie podmywa tą nową skarpę, stopniowo zabierając luźny materiał i osadzając go na dnie. Rzeka się spłyca, skutkiem czego woda dalej się podnosi i znowu zabiera brzeg podnosząc dno itd., itd. Wszystko to ma zasadniczy wpływ na wzrost poziomu wody powyżej - w wiosce.
Prawo wodne wyraźnie zakazuje takich samowolnych działań pod groźbą kary. Mimo interwencji mieszkańców przewidujących wzrost i tak niemałego zagrożenia powodziowego posesji położonych nad rzeką, gość nadal robi swoje. Pisma zostały złożone m. in. w urzędach gminy, powiatu i RZGW. Wymiana korespondencji ciągnie się miesiącami, a rolnika dotąd nie ukarano za samowolę. Ba! - przychylono się do jego starań o przekwalifikowanie gruntów!
Jeśli na tym polega działanie władz w kontekście zapobiegania powodziom, to możemy sobie pogratulować wyboru...

Pytanko do redaktora naczelnego gazety 7nDG

Dziękuję Pani bardzo za merytoryczną i wyczerpującą odpowiedź.
Cytat: wciąż zapomina
o wymienianiu w różnych wątkach dotyczących pracy naszego samorządu
- nazwiska P. radnej Danuty Bus .



Nie zapominam. Personalnie atakuję tylko p. Rucińskiego, gdyż to on jest odpowiedzialny, za sprawy, które w moim mniemaniu w Starostwie leżą. Personalnie atakuję Radnych i kandydatów na Burmistrza, gdyż są moimi konkurentami.

Pani odpowiedzi traktuje b. poważnie i niejednokrotnie wzbudzają mój podziw.
Myślę tu o wytknięciu p. Nikityńskiemu faktu, ze wielu członków jego rodziny pracuje w organach samorządowych i budżetówce, oraz przypomnieniu niektórym politykom skąd przyszli, gdzie są i dokąd idą.

Chcę zdobyć władzę, więc muszę walczyć z radnymi, nie z Panią. Tak jest, że nasze media ludźmi, którzy będą znowu startować w wyborach zupełnie się nie zajmują.

Nie chcę Pani zanudzać, ale w sprawie ankiety i stylu działania p. Nikityńskiego i Komisji Rewizyjnej Gminy jestem takiego samego zdania jak Pani i p. Ochmańska. O czym niejednokrotnie pisałam.

Z Panią można dyskutować merytorycznie i mam nadzieję, ze nie czuje się Pani urażona osobiście moimi uwagami na temat pracy zarzadu.

Myślę, że warto byłoby porozmawiać na temat motywów, jakimi kierowali się Radni wnioskujący o odwołanie. Warto byłoby wiedzieć, co na to inni. Gdy będą startować jeszcze, raz będzie można z nimi konkretnie porozmawiać o konkretach.

Pan Nikityński nie jest tym zainteresowany, gdyż gdy zdobędę władzę, najpierw zrobię porządek z ludźmi zatrudninymi w Gminie. To będzie czystka. 30% etatów mniej.

Wprowadzę mechanizmy wolnorynkowe do urzędu.

NETIA - oszusci i zlodzieje !!!

  A to zwyczajne praktyki w Panstwie Polskim, teraz juz wiesz na co sa
  narazeni wlasciciele , pozatym to i tak jest maly problem,
  u mnie gmina sobie powchodzila w dzialki (a to zbirnik wodny,
 a to sobie wodociag wybudowali ,a to sobie dzialki lesne do
 panstwowych powpisywali , na jednej to mi poligon wojskowy stoi.
 Ciesz sie ze ze chca Ci cos dawac , poza tym wal do prawnika bo
 lubia w takich sytuacjach sprawe przeciagac .
 Ba jak sadzisz ze sie u nas wlasnosc szanuje to zobacz jak z
  reprywatyzacja idzie ,nie bedziesz mial zludzen.
 Poza tym wal do urzedu miasta czy gminy i zobacz co jest w planach
 zagospodarowania przestrzennego, bo jak ci wpisza ze z powodow
spolecznych -a tym sie moga zastawiac to mozesz fige wyciagnac,
 poza tym to nietylko odszkodowanie ale i nie mozesz w takim razie
 nic postawic bez ich zgody itp. zobacz co jest w planach zagospodarowania
przestrzennego!!! -koniecznie!!!- tam im mozesz duzo krwi napsuc,
jak zrobili cos nie tak to maja pecha-wystarczy ze niezgodnie z planem
pociagneli -no i jak najwiecej papierow od nich wyciagaj .(piecztki
,podpisy itp) -mowie Ci to z doswiadczenia.

   Pozdrawiam

        Jurek

Cytat:
wez dobrego prawnika powinienes wygrac
ps
chcieli ci dac ochlapy a sami kasowac ludzi to dziady
walcz walcz walcz
pozdr
zycze sukcesu i daj znac na grupe o rozwoju wydarzen w tej sprawie
pa

| Dzrodzy grupowicze,
| chcialbym Was prosic o rade w sprawie, ktora ciagnie sie juz ladnych kilka
| lat, a jednoczesnie uczulic na jakiegolwiek kontakty z firma NETIA ktora
| funkcjonuje dzieki nieuczciwosci.

| Moj ojciec, wlasciciel dzialki z domem wzial w dzierzawe wieczysta dzialke
| sasiadujaca z boku domu. Firma NETIA przyslala zapytanie czy w zwiazku z
| rozbudowa swojej sieci moj ojciec zgadza sie na wykonanie prac na dzialce
| sasiadujacej z dzialkami mojego ojca (sasiedzi rowniez dostali takie pism
o)
| Wszyscy wyrazili zgode, poniewaz na zalaczonych mapkach nie bylo nic o
| "inwazji" w ich dziaki. Stalo sie jednak inaczej. Na wysokosci dzialki
| dzierzawionej przez mojego ojca linia miala skrecic, przejsc pod ulica do
| studzienki ktora miala tam powstac. Latwiej jednak bylo skrecic w dzialke
| dzierzawiona przez mojego ojca i 2 metry przed drzwiami do domu wkopac mu
w
| ziemie studzienke.
| Netia oczywiscie nie miala nigdy czasu porozmawiac z moim ojcem na ten tem
at
| do czasu, az wykupil ta dzialke na wlasnosc. Wtedy musial dostarczyc 5 map
ek
| z roznych instytucji, w tym rowniez z Netii (gdzie nie bylo na mapie owej
| studzienki) na podstawie ktorych ustalono, ze moj ojciec staje sie
| wlascicielem dzialki wraz z inwentazem. Jednym slowem stal sie rowniez
| wlascicielem studzienki.
| Netia wyslala negocjatora. Przyjechal, popatrzyl i zaproponowal
| odszkodowanie w wysokosci (UWAGA) 1000zl na co ja zareagowalem gromkim
| smiechem i zaproponowalem kwote 100 razy wieksza + abonament miesieczny w
| wysokosci 1000 zl. Pan negocjator usiadl sobie i postanowil, ze zabiora
| studzienke, na co ja pokazalem mu dokumenty z ktorych wynika, ze moj ojcie
c
| jest teraz wlascicielem studzienki. Pan negocjator zalamal sie i stwierdzi
l
| ze musi ta sprawe omowic z "gora". I tak omawiaja juz ta sprawe ponad rok
i
| znowu unikaja nas jak ognia.

| Drodzy grupowicze, czy mam szanse wygrac ta sprawe przed sadem ???
| Czego moge sie od nich domagac ???
| A moze zaprojektowac sobie oczko wodne w miejscu feralnej studzienki ???

| Pozdrawiam
| Marcin



O POLSKIM SLASKU slow kilka

 SCHLESISCHES WOCHENBLATT

 to dziennik wspolczesnych "Niemcow" (odpowiednik tzw. Volksdeutschow z
okresu 2-giej wojny swiatowej) mieszkajacych "in der Republik Polen". W
Polsce dzisiaj to nie tak jak np. w Belgii, gdzie znajduje sie dosyc
poczytna grupa Belgow niemieckojezycznych, posiadajacych paszporty - a wiec
i przynaleznosc panstwowa - wylacznie belgijska. U nas w Polsce chodzi o
swiezo upieczonych Niemcow, niemiecko- i polskojezycznych, posiadajacych w
praktyce paszporty - a wiec i przynaleznosc panstwowa - i polska i niemiecka
i domagajaca sie dzisiaj faktycznej eksterytorialnosci. Czyta sie i oczom
sie nie wierzy. Juz na papierze, tzn. oficjalnie zaczynaja tym razem - nie
jak w roku 1939, - od korytarza, ale od wyspy, podczas gdy rzad polski, w
kazdym razie do tej pory... cacy, cacy.
     Herr Burgemeister miasta Lesnica Hubert Kurzal mowi w nim o
organizowaniu stowarzyszenia 15 gmin pod nazwa Euro-Region
Zentrallschlesien. Trzeba podkreslic, ze nie chodzi tu o jakis
transgraniczny Euroregion, ale o powolanie takowego w srodku opolszczyzny.
Bylby to wiec rejon samorzadowy (Selbsverwaltungsregion) znajdujacy sie
calkowicie poza strukturami administracji panstwowej (vollig ausserhalb der
Gefuges der Staatsverwaltung).
     Reakcja miejscowej ludnosci polskiej na ten stan rzeczy jest utworzenie
w dniu 2 maja, na gorze Sw. Anny, w rocznice decydujacej bitwy powstania
slaskiego w Muzeum Czynu Powstanczego, Ogolnopolskiego Stowarzyszenia
Patriotycznego Slask, ktorego celem jest obrona polskosci Slaska przed
niemieckimi zakusami, naglasnianie zagrozen i ujawnianie biernosci wladz
polskich. Prezesem zostal Maciej Sleczek (ul. Karola Miarki 26, 47-600
Polska Cerkiew).
     Jeden z kierownikow tej akcji pisze do redakcji "Tylko Polska": Jesli
moze Pan zebrac jakiekolwiek fundusze, to prosimy o pomoc. Skladka roczna
wynosi 12 zlotych. Mozna tez wplacac dobrowolne kwoty. Prosze wybaczyc, ze
pisze o tych sprawach, ale to sa wazna sprawy...
     "Niemcy" maja pieniadze od Niemcow, a nasi musza ubiegac sie o pomoc u
nas, bo dzisiejsza Polska im nie daje...
     Nie o taka Polske od szczeniecych lat walczylismy.
P.S.: Ogolnopolskie Stowarzyszenie Patriotyczne "SLASK"
                  44-220 Kedzierzyn Kozle
                   ul. Grunwaldzka 29/p.

O p o l s z c z y z n a   c h c e  m i e c  s w o j e  p r z e d s t a w i c
i e l s t w o  w  U n i i  E u r o p e j s k i e j .
Zarzad wojewodztwa (w ktorym koalicja AWS-UW wspolrzadzi z mniejszoscia
pseudoniemiecka) wytypowal juz reprezentanta do Brukseli - 26 letniego
Arkadiusza Tkocza, pracownika urzedu marszalkowskiego. Ma on wyjechac na
trzytygodniowy staz niemieckiej Fundacji Eberta, a pozniej przez dwa
miesiace "pourzeduje goscinnie" w biurze przedstawicielstwa
Nadrenii-Palatynatu, landu wspolpracujacego z Opolszczyzna.

boukun
http://home.t-online.de/home/boukun/

O POLSKIM SLASKU - slow kilka

Germanizacja Slunska

SCHLESISCHES WOCHENBLATT

to dziennik wspolczesnych "Niemcow" (odpowiednik tzw. Volksdeutschow z
okresu 2-giej wojny swiatowej) mieszkajacych "in der Republik Polen". W
Polsce dzisiaj to nie tak jak np. w Belgii, gdzie znajduje sie dosyc
poczytna grupa Belgow niemieckojezycznych, posiadajacych paszporty - a wiec
i przynaleznosc panstwowa - wylacznie belgijska. U nas w Polsce chodzi o
swiezo upieczonych Niemcow, niemiecko- i polskojezycznych, posiadajacych w
praktyce paszporty - a wiec i przynaleznosc panstwowa - i polska i niemiecka
i domagajaca sie dzisiaj faktycznej eksterytorialnosci. Czyta sie i oczom
sie nie wierzy. Juz na papierze, tzn. oficjalnie zaczynaja tym razem - nie
jak w roku 1939, - od korytarza, ale od wyspy, podczas gdy rzad polski, w
kazdym razie do tej pory... cacy, cacy.
     Herr Burgemeister miasta Lesnica Hubert Kurzal mowi w nim o
organizowaniu stowarzyszenia 15 gmin pod nazwa Euro-Region
Zentrallschlesien. Trzeba podkreslic, ze nie chodzi tu o jakis
transgraniczny Euroregion, ale o powolanie takowego w srodku opolszczyzny.
Bylby to wiec rejon samorzadowy (Selbsverwaltungsregion) znajdujacy sie
calkowicie poza strukturami administracji panstwowej (vollig ausserhalb der
Gefuges der Staatsverwaltung).
     Reakcja miejscowej ludnosci polskiej na ten stan rzeczy jest utworzenie
w dniu 2 maja, na gorze Sw. Anny, w rocznice decydujacej bitwy powstania
slaskiego w Muzeum Czynu Powstanczego, Ogolnopolskiego Stowarzyszenia
Patriotycznego Slask, ktorego celem jest obrona polskosci Slaska przed
niemieckimi zakusami, naglasnianie zagrozen i ujawnianie biernosci wladz
polskich. Prezesem zostal Maciej Sleczek (ul. Karola Miarki 26, 47-600
Polska Cerkiew).
     Jeden z kierownikow tej akcji pisze do redakcji "Tylko Polska": Jesli
moze Pan zebrac jakiekolwiek fundusze, to prosimy o pomoc. Skladka roczna
wynosi 12 zlotych. Mozna tez wplacac dobrowolne kwoty. Prosze wybaczyc, ze
pisze o tych sprawach, ale to sa wazna sprawy...
     "Niemcy" maja pieniadze od Niemcow, a nasi musza ubiegac sie o pomoc u
nas, bo dzisiejsza Polska im nie daje...
     Nie o taka Polske od szczeniecych lat walczylismy.
P.S.: Ogolnopolskie Stowarzyszenie Patriotyczne "SLASK"
                  44-220 Kedzierzyn Kozle
                   ul. Grunwaldzka 29/p.

O p o l s z c z y z n a   m a  s w o j e  p r z e d s t a w i c
i e l s t w o  w  U n i i  E u r o p e j s k i e j .
Zarzad wojewodztwa (w ktorym koalicja AWS-UW wspolrzadzi z mniejszoscia
pseudoniemiecka) wytypowal juz reprezentanta do Brukseli - 26 letniego
Arkadiusza Tkocza, pracownika urzedu marszalkowskiego. Wyjezdza on czesto na
staz do niemieckiej Fundacji Eberta, i "urzeduje goscinnie" w biurze
przedstawicielstwa Nadrenii-Palatynatu, landu wspolpracujacego z
Opolszczyzna.

boukun
http://home.t-online.de/home/boukun/

O POLSKIM SLASKU - slow kilka

Mam nadzieję, że ODWIOZA PANA KIEDYS TAM GDZIE TERZEBA. Co zas sie tyczy
Śląska to jak spiewa
bard  w czeskim  wrocławiu , na niemieckich drzewach siadaja polskie wrony.

-----Wiadomość oryginalna-----

Data: 4 grudnia 2000 18:27
Temat: O POLSKIM SLASKU - slow kilka

Cytat:Germanizacja Slunska

SCHLESISCHES WOCHENBLATT

to dziennik wspolczesnych "Niemcow" (odpowiednik tzw. Volksdeutschow z
okresu 2-giej wojny swiatowej) mieszkajacych "in der Republik Polen". W
Polsce dzisiaj to nie tak jak np. w Belgii, gdzie znajduje sie dosyc
poczytna grupa Belgow niemieckojezycznych, posiadajacych paszporty - a wiec
i przynaleznosc panstwowa - wylacznie belgijska. U nas w Polsce chodzi o
swiezo upieczonych Niemcow, niemiecko- i polskojezycznych, posiadajacych w
praktyce paszporty - a wiec i przynaleznosc panstwowa - i polska i
niemiecka
i domagajaca sie dzisiaj faktycznej eksterytorialnosci. Czyta sie i oczom
sie nie wierzy. Juz na papierze, tzn. oficjalnie zaczynaja tym razem - nie
jak w roku 1939, - od korytarza, ale od wyspy, podczas gdy rzad polski, w
kazdym razie do tej pory... cacy, cacy.
    Herr Burgemeister miasta Lesnica Hubert Kurzal mowi w nim o
organizowaniu stowarzyszenia 15 gmin pod nazwa Euro-Region
Zentrallschlesien. Trzeba podkreslic, ze nie chodzi tu o jakis
transgraniczny Euroregion, ale o powolanie takowego w srodku opolszczyzny.
Bylby to wiec rejon samorzadowy (Selbsverwaltungsregion) znajdujacy sie
calkowicie poza strukturami administracji panstwowej (vollig ausserhalb der
Gefuges der Staatsverwaltung).
    Reakcja miejscowej ludnosci polskiej na ten stan rzeczy jest
utworzenie
w dniu 2 maja, na gorze Sw. Anny, w rocznice decydujacej bitwy powstania
slaskiego w Muzeum Czynu Powstanczego, Ogolnopolskiego Stowarzyszenia
Patriotycznego Slask, ktorego celem jest obrona polskosci Slaska przed
niemieckimi zakusami, naglasnianie zagrozen i ujawnianie biernosci wladz
polskich. Prezesem zostal Maciej Sleczek (ul. Karola Miarki 26, 47-600
Polska Cerkiew).
    Jeden z kierownikow tej akcji pisze do redakcji "Tylko Polska": Jesli
moze Pan zebrac jakiekolwiek fundusze, to prosimy o pomoc. Skladka roczna
wynosi 12 zlotych. Mozna tez wplacac dobrowolne kwoty. Prosze wybaczyc, ze
pisze o tych sprawach, ale to sa wazna sprawy...
    "Niemcy" maja pieniadze od Niemcow, a nasi musza ubiegac sie o pomoc u
nas, bo dzisiejsza Polska im nie daje...
    Nie o taka Polske od szczeniecych lat walczylismy.
P.S.: Ogolnopolskie Stowarzyszenie Patriotyczne "SLASK"
                 44-220 Kedzierzyn Kozle
                  ul. Grunwaldzka 29/p.

O p o l s z c z y z n a   m a  s w o j e  p r z e d s t a w i c
i e l s t w o  w  U n i i  E u r o p e j s k i e j .
Zarzad wojewodztwa (w ktorym koalicja AWS-UW wspolrzadzi z mniejszoscia
pseudoniemiecka) wytypowal juz reprezentanta do Brukseli - 26 letniego
Arkadiusza Tkocza, pracownika urzedu marszalkowskiego. Wyjezdza on czesto
na
staz do niemieckiej Fundacji Eberta, i "urzeduje goscinnie" w biurze
przedstawicielstwa Nadrenii-Palatynatu, landu wspolpracujacego z
Opolszczyzna.

boukun
http://home.t-online.de/home/boukun/

---
Rozbuduj PC z "Komputer od A do Z". Na plycie: filmy, animacje, artykuly.
W kiosku z magzynem "Strefa CD". http://WWW.STREFACD.PL - kliknij, wygraj
kamere!



---
Rozbuduj PC z "Komputer od A do Z". Na plycie: filmy, animacje, artykuly.
W kiosku z magzynem "Strefa CD". http://WWW.STREFACD.PL - kliknij, wygraj kamere!